piątek, 25 maja 2018.
Strona główna > Wiadomości > Bonda - najdłuższe ostatnie słowo

Bonda - najdłuższe ostatnie słowo

Bonda - najdłuższe ostatnie słowo
Data publikacji: 2016-06-23 15:11
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-14 21:31
Wywietleń: 309 140449

Po raz trzeci w tym roku nie udało się zakończyć procesu Ryszarda Bondy - eksposła Samoobrony i zachodniopomorskiego przedsiębiorcy rolnego. Już w styczniu miał skończyć swoje tzw. ostatnie słowo. Nie udało się - był chory. Potem w marcu. Był w szpitalu. Kolejne podejście miało się odbyć w czwartek. Bonda jest znowu chory - dwa dni temu miał operację.


Były poseł jest oskarżony o przywłaszczenie maszyn rolniczych od jednego z rolników z okolic Nowogardu wartych ponad 720 tys. zł oraz oszustwa kredytowe na szkodę BGŻ SA na prawie 2,5 mln zł. Proces w tej sprawie trwa już prawie sześć lat.
W październiku ubiegłego roku sąd zakończył postępowanie. Prokurator zażądał dla Bondy kary trzech lat pozbawienia wolności oraz 90 tys. zł grzywny. Obrona wniosła o uniewinnienie.


Bonda słynie w szczecińskich sądach z wyjątkowo długich przemówień w tzw. ostatnim słowie. Teraz trwa ono od listopada ubiegłego roku. Swoją przemowę miał zakończyć w styczniu.

- Nie znam drugiej takiej sytuacji, aby ktoś tak długo próbował zakończyć swoje ostatnie słowo. Miejmy nadzieję, że do września oskarżony będzie już całkowicie zdrowy - stwierdził sędzia Józef Grocholski


W grudniu 2014 roku szczeciński Sąd Okręgowy skazał Bondę na 6 lat pozbawienia wolności w innym procesie, tzw. mysim.  W czerwcu ubiegłego roku apelacja postanowiła złagodzić wyrok - do pięciu lat. Ale nadal bez warunkowego zawieszenia wykonania kary. Wyrok jest prawomocny. Ale Bonda złożył kasację do Sądu Najwyższego.

(dar)

Więcej w magazynowym "Kurierze Szczecińskim" i e-wydaniu z dn. 24.06.2016 r.

Fot. Robert STACHNIK

Komentarze

Olaboga
Myszy człowieka obgryzły wcześniej a teraz Sąd chce Go... . Moja Babcia mówiła - co zjesz to twoje.
2016-06-23 20:32:38

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
17
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”