piątek, 23 sierpnia 2019.
Strona główna > Wiadomości > Bez wahania ruszył na pomoc

Bez wahania ruszył na pomoc

Bez wahania ruszył na pomoc
Data publikacji: 2019-08-13 13:30
Ostatnia aktualizacja: 2019-08-13 22:36
Wywietleń: 938 408147

Z Grzegorzem Grzegorzakiem, który udzielił pomocy 65-letniemu mężczyźnie po pokazach fajerwerków, spotkał się we wtorek (13 sierpnia) prezydent Szczecina Piotr Krzystek. Do zdarzenia doszło w piątek przy ulicy Wyszyńskiego.

- Ratował pan osobę, która była w potrzebie. Bardzo serdecznie dziękuję za zaangażowanie, właściwą postawę i dawanie dobrego przykładu - mówił Piotr Krzystek. - Mężczyzna zasłabł, pojawił się stan zagrożenia życia. Nie wszyscy tak reagują. Pojawiło się tam bardzo wiele osób, niektórzy przechodzili, inni się przyglądali. Dobrze, że był tam pan Grzegorz. Wykorzystał swoje umiejętności i dzięki temu wszystko zakończyło się szczęśliwie.

Po piątkowych pokazach fajerwerków tłum mieszkańców i turystów szedł w kierunku przystanków na ulicy Wyszyńskiego. Na miejscu obecni byli pracownicy Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego, którzy informowali o poszczególnych liniach i możliwościach dojazdu. W pewnym momencie pasażer tramwaju linii nr 8 wypadł pierwszymi drzwiami.

- Wziąłem torbę medyczną, podbiegłem do tego pasażera, sprawdziłem podstawowe funkcje życiowe, których nie było i przystąpiłem do reanimacji - relacjonował pan Grzegorz.

Jak pracownik ZDiTM czuje się z myślą, że uratował komuś życie? - Trudno powiedzieć, żyje się po prostu dalej. Takie sytuacje nie zdarzają się często. U nas w pracy bardzo duży nacisk kładzie się na pierwsza pomoc. Zadziałałem instynktownie. Zobaczyłem, że coś się dzieje, wziąłem torbę i zacząłem działać.

W pierwszym momencie nikt nie pomógł panu Grzegorzowi. - Po pewnym czasie reanimacji podszedł do mnie mężczyzna i zapytał się, czy może mi jakoś pomóc. Powiedziałem, żeby uciskał klatkę, a ja będę prowadził sztuczną wentylację.

Dlaczego pomimo tego, że wokół było pełno ludzi, tylko jedna osoba zareagowała? Czy to oznacza, że pozostali są nieczuli na problemy innych?

- Myślę, że może to wynikać z braku umiejętności, świadomości. Czasem jest to pewna blokada. Nie każdy potrafi działać w sytuacji kryzysowej i dlatego nie zawsze to wynik złej woli, tylko pewnych braków w kompetencjach i umiejętnościach. Chcemy pokazywać takie przykłady, bo to one pobudzają wyobraźnię i mobilizują - dodał Piotr Krzystek. ©℗

(KaNa)

Na zdjęciu: Grzegorz Grzegorzak pracuje w ZDiTM od 10 lat. Dzięki jego doskonałemu przygotowaniu i zimnej krwi w piątek nie doszło do najgorszego

Fot. Karolina Nawrocka

Komentarze

Kk
Pan Grzegorz pracuje też jako kierowca karetki w Pogotowiu Ratunkowy
2019-08-13 22:34:31
Viola
A Piotruś Pan jak zwykle doświetla się cudzym blaskiem.
2019-08-13 18:49:17
Kaśka
Pab Grzegorz zaczynał pracę od jazdy tramwajem. Brawo 👏
2019-08-13 14:50:13

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
24
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zawieszanie i zdejmowanie baneru z siedziby PiS

Sonda

Czy trasy alternatywne pozwalają szybciej dojechać nad morze?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie