Na dziwnie poruszający się samochód marki Renault zwrócili uwagę policjanci z Kołobrzegu. Pojazd przemierzał zygzakiem ulicę Kamienną. Gdy mundurowi zatrzymali go do kontroli, jego kierowca dosłownie zionął alkoholem.
Badanie alkomatem wykazało, że mundurowi mieli nosa. Na wyświetlaczu urządzenia pojawił się wynik… 3 promile! Na dodatek okazało się, że mężczyzna nawet na trzeźwo nie miał prawa usiąść za kółkiem. Obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Niefartownie swoją podróż zakończył także kierowca jadący swoim samochodem po ul. VI Dywizji Piechoty w Kołobrzegu. Mężczyzna był co prawda trzeźwy, ale tak jak jego poprzednik, złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz zarówno jeden, jak i drugi poniosą tego konsekwencje. Na dodatek kierowca renaulta odpowie za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu. ©℗
(pw)
Fot. Robert Stachnik (arch.)