Wtorek, 16 czerwca 2026 r. 
REKLAMA

Będzie strajk w ZUS

Data publikacji: 16 czerwca 2026 r. 07:01
Ostatnia aktualizacja: 16 czerwca 2026 r. 07:01
Będzie strajk w ZUS
W ZUS rośnie niezadowolenie pracowników.   

W środę w całej Polsce, także w Szczecinie, zostanie zorganizowany strajk pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W godzinach 8-10 klienci mogą się spodziewać utrudnień. 

REKLAMA

Podstawowy postulat pracowników ZUS to podwyżka o 1200 zł brutto średnio na etat (propozycja władz ZUS: 220 zł). Związkowcy przekonują - podniesienie pensji jest koniecznością między innymi dlatego, że na urzędników nakładane są cały czas nowe obowiązki. 

- To "800 plus", "Kredkowe", "Mama 4 plus" i inne, które przecież nie wynikają bezpośrednio z ustawy - wylicza w rozmowie z "Kurierem" Beata Wójcik, przewodniczącej związku zawodowego pracowników ZUS. - I to wszystko się kumuluje. Pracownicy muszą pracować podczas nadgodzin, ale pieniądze za nadgodziny dostają kosztem na przykład premii. Społeczeństwo czasami mówi: przecież to się robi automatycznie. A zatem dobrze, niech w środę sprawy klientów obsłużą automaty... Tak się przecież nie stanie. Nastąpił proces automatyzacji, ale bez człowieka się nie da pracować. Dokumenty podlegają weryfikacji, musi sprawdzić je pracownik. 

Beata Wójcik przekonuje, że pracownicy ZUS chcieliby, aby traktowano ich nie gorzej niż inne grupy urzędnicze. A lepiej jest, jej zdaniem, na przykład w KRUS. 

- Tymczasem KRUS zajmuje się tylko rolnikami, a my mamy cały wachlarz zadań: od narodzin dziecka, przez emerytury, renty, po zgon - argumentuje przedstawicielka związków. - Jest taka opinia, że średnia pensja w ZUS to 10 tys. zł, ale przecież w to wlicza się pensje dyrektorów czy lekarzy orzeczników. Przeciętny pracownik zaczyna pracę z płacą minimalną albo minimalnie większą niż minimalna. Do tego dochodzą premie w wysokości 6 proc. czy trzynastka. 

- Mamy informację, że w skali kraju zaprotestuje 70 proc. załogi - przekazuje "Kurierowi" Ilona Garczyńska ze Związku Zawodowego "Alternatywa". - Pracodawca nie zrobił nic, żeby pozyskać środki na pensje. Protestujemy już od dłuższego czasu, ale nic się nie zmienia. Wpływ na to może mieć fakt, że prezes od początku roku jest nieobecny, przebywa na urlopie zdrowotnym. Jako "Alternatywa" szykujemy się do referendum strajkowego, które zakończy się 6 lipca. A tam zapadnie decyzja, czy organizujemy strajk generalny. Wtedy pracownicy po prostu odstąpiliby od pracy. 

Pytana, na jak długo by odstąpili, Ilona Garczyńska odpowiada: - Do oporu. 

W Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych pracuje obecnie około 43 tysiące osób.

Już w najbliższą środę klienci ZUS, z powodu strajku pracowników, mogą się spodziewać utrudnień - w godz. 8-10 grożą im dłuższe kolejki, ograniczenie lub wstrzymanie przyjmowania czy opóźnienia w realizacji spraw.

- Prosimy o zrozumienie i wyrozumiałość dla pracowników ZUS. Apelujemy również o rozważenie możliwości załatwienia spraw w innym terminie lub skorzystania z e-usług (PUE ZUS) - mówi Renata Bończuk ze szczecińskiego oddziału Związku Zawodowego ZUS.  - Za wszelkie powstałe niedogodności przepraszamy.©℗

Alan Sasinowski

 

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA