Wtorek, 10 marca 2026 r. 
REKLAMA

Aresztowana szczecinianka wychodzi z niemieckiego aresztu!

Data publikacji: 23 stycznia 2026 r. 20:17
Ostatnia aktualizacja: 24 stycznia 2026 r. 20:33
Aresztowana szczecinianka wychodzi z niemieckiego aresztu!
Krewni i znajomi pani Natalii chcieliby, aby jej sprawą zajęło się polskie państwo.   

Aresztowana w Niemczech szczecinianka wychodzi z aresztu - przekazał nam w piątek wieczorem jej adwokat, mecenas Michał Lizak. To wielki przełom w sprawie, którą interesuje się cała Polska. 

REKLAMA

- Pani Natalia opuszcza dziś areszt - poinformował mecenas. 

Za to w czwartek sąd rodzinny zdecydował, że dzieci pani Natall przebywające w zamkniętym ośrodku Jugendamtu w Niemczech, wrócą do Polski, pod opiekę babci. 

- Choć stronie przeciwnej przysługuje zażalenie, to wyrok jest pod rygorem natychmiastowej wykonalności. Dzieci powinny być u babci już w piątek - mówił wtedy mec. Lizak. - Jestem w pełni usatysfakcjonowany z wyroku sądu. 

Przypomnijmy całą sprawę. 31 października ub. roku pani Natalia zabrała dzieci na wyprawę do Berlina. Została zatrzymana przez niemieckich funkcjonariuszy. Trafiła do aresztu, jej dzieci – do zamkniętego ośrodka Jugendamtu. 

Dlaczego tak się stało? Musimy się cofnąć w czasie. Pani Natalia mieszkała wcześniej w USA. Jednak w 2020 roku, po tym, jak zaczęła się jej sprawa rozwodowa, wróciła do Polski z dziećmi. Mąż, obywatel USA, wydał na to zgodę notarialną. Jednak później poinformował szczecińską prokuraturę, że dzieci zostały uprowadzone. Polscy śledczy sprawę umorzyli. Do strony polskiej o ekstradycję zgłosiła się również prokuratura w Kalifornii, którą uruchomił mąż pani Natalii. Polska na ekstradycję się nie zgodziła.

Jednak ten sam wniosek o ekstradycję stał się podstawą dla niemieckich służb, by zatrzymać panią Natalię i jej dzieci.

Ostatecznie sąd w Rostocku zdecydował, że losem dzieci ma się zająć polski sąd. 

Sprawa wstrząsnęła jej rodziną, jej znajomymi. Uważają, że polskie państwo nie zrobiło wystarczająco wiele, aby zabezpieczyć prawa swojej obywatelki. Gdy Szczecin kilka tygodni temu odwiedził minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, powitali go bliscy pani Natalii z transparentami domagającym się reakcji urzędników. ©℗

(as)

 

REKLAMA

Komentarze

kurier codzienny
2026-01-24 18:38:55
notarialnie pozwolił dzieci zabrać do Polski , a póżniej oskarżył o uprowadzenie . Na etapie oskarżenia powinien zostać uznany za nienormalnego ,Polska prokuratura postąpiła prawidłowo , natomiast niemieckie instytucje fatalnie, wbrew dobru dzieci,.Jeszcze ten areszt dla matki .Pantwo które nie radzi sobie z bandytami imigrantami , rodzieliło rodzinę i aresztowało matke za nic
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Pastor
2026-01-24 12:55:24
Na Niemców trzeba uważać, gdyż władze ich lubią germanizowac inne narody:))
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
głos rozsądku
2026-01-24 18:47:18
Długo nad tym myślałeś?? Wyhodowałeś sobie nienawiść do Niemców na "Czterej pancerni i pies" ?? Tymczasem to nasz największy partner handlowy, ale co tam WUC załupieżony z Żoliborza kazał pluć na Niemca to pakujesz prawda??
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA