piątek, 25 maja 2018.
Strona główna > Świat > Wypadek w drodze na K2

Wypadek w drodze na K2

Wypadek w drodze na K2
Data publikacji: 2018-02-07 23:48
Ostatnia aktualizacja: 2018-05-18 02:51
Wywietleń: 997 313046

- Skończyło się na złamanym nosie i sześciu szwach - poinformował uczestnik narodowej wyprawy na niezdobyty zimą szczyt w Karakorum K2 Adam Bielecki, w którego kask uderzył samoistnie spadający kamień, gdy podchodził do obozu pierwszego na wysokości 5800 m.

"Eh, było blisko. Kilkadziesiąt metrów pod obozem pierwszym dostałem w głowę dużym kamieniem. Skończyło się na złamanym nosie i sześciu szwach, które profesjonalnie założyli Piotrek Tomala i Marek Chmielarski pod kierunkiem telefonicznych porad Roberta Szymczaka. Za parę dni powinienem być w pełni formy" - napisał na Facebooku.

Jak poinformował PAP kierownik wyprawy Krzysztof Wielicki, silny wiatr na górze nie pozwala na założenie obozu trzeciego na wysokości około 7000 m. Według prognoz w czwartek miała nastąpić poprawa pogody, a... "jest gorzej" - ocenił. W obozie pierwszym (5950 m) nocować będzie obecnie jedynie Janusz Gołąb, natomiast pozostali uczestnicy są w bazie.

(pap)

Fot. Facebook A. Bieleckiego

Komentarze

Adrian
Ten złamał sobie nosek, tamten rączkę. Obydwaj zaraz będą żądali helikoptera, kliniki etc. Te debilizmy z włażeniem na góry powinny być zakazane. Najpierw nie mogą niby bez tego żyć, a pozniej ratujcie nas i dajcie dużo kasy. Najlepiej kupić od Pakistańczyków jeden helikopter i niech lata rozkładowo ściągając debili z gór. Wyjdzie taniej
2018-02-09 18:29:27
Robert
Za chwilę kolejnego nieodpowiedzialnego lekkoducha będzie trzeba ratować.
2018-02-09 15:55:40

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
16
na godz. 09:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”