czwartek, 12 grudnia 2019.
Strona główna > Świat > W wyniku wybuchu metanu w kopalni zginęło kilkanaście osób, większość to Polacy

W wyniku wybuchu metanu w kopalni zginęło kilkanaście osób, większość to Polacy (akt. 3)

W wyniku wybuchu metanu w kopalni zginęło kilkanaście osób, większość to Polacy
Data publikacji: 2018-12-21 08:48
Ostatnia aktualizacja: 2019-03-27 16:29
Wywietleń: 900 368044

W wyniku zapalenia się metanu w zginęło 13 górników: dwunastu Polaków i jeden Czech - poinformowały w piątek rano władze kopalni w Karwinie w czeskiej części Śląska Cieszyńskiego. Na miejsce przyjechał premier Mateusz Morawiecki. Niedziela w całej Polsce będzie dniem żałoby narodowej – poinformowała Kancelaria Prezydenta.

Przekazano również, że dotąd zlokalizowano ciała czterech górników. Na powierzchnię wywieziono jak dotąd jedno ciało. Władze kopalni poinformowały, że ze względu na duże stężenie metanu akcja ratownicza została tymczasowo przerwana.

Według wcześniejszych informacji podawanych przez rzecznika kopalni w Karwinie, na głębokości ponad 800 metrów pracowało 23 górników. Dziesięć osób zostało rannych, w tym trzy osoby hospitalizowano. Przedstawiciele władz kopalni poinformowali, że na miejscu zorganizowane zostało centrum kryzysowe, gdzie są zarówno polscy, jak i czescy psychologowie, a opieką otaczane są też poszczególne rodziny, niektóre z już przebywają w hotelu w Petrowicach.

Podczas porannej konferencji w Karwinie pytania zadawał m.in. ojciec jednego górników, którzy zarzucał przedstawicielom kopalni "machlojki". Powiedział on później dziennikarzom, że potwierdził wcześniejsze informacje o śmierci syna na miejscu w Karwinie. Dodał, że kierownik kopalni przed godz. 6 poinformował go, że cały rejon zostanie zamknięty i nie ma szans na wydostanie górników.

Jak informował w czwartek karvinsky.denik.cz, wyrobiska przeszukiwało 40 ratowników. Akcję ratunkową komplikowały trudne warunki i słaba widoczność.

W nocy z czwartku na piątek rzecznik Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego Robert Wnorowski powiedział PAP, że do Karwina "udały się dwa pięcioosobowe zastępy zawodowego pogotowia górniczego, wyszkolone w działaniach po takich zdarzeniach, a także pomiarowiec z chromatografem".

– Zabrali ze sobą specjalistyczny sprzęt atestowany do pracy w warunkach zagrożenia wybuchem, czyli taki, który nie może iskrzyć – dodał Wnorowski.

W piątek rano do kopalni w Karwinie przyjechał premier Mateusz Morawiecki. Odwiedził w szpital w Ostrawie dwóch rannych rodaków – jednego w ciężkim stanie. Rzecznik kopalni Ivo Czelachovski poinformował, że w zakładzie pracuje około 2 tys. górników z Polski.

(pap)

Fot. PAP/Lukas Kabon

Komentarze

@@tfuu
Ciesz się że nie z ostrej, jak to Wy robiliście w Kopalni Wujek w grudniu 1981 r.
2018-12-21 11:46:47
@tfuu
Wy do górników strzelaliście z broni gładkolufowej...
2018-12-21 11:32:27
tfuu
Oczywiście Mateuszek już się promuje na ludzkiej tragedii. W końcu nadchodzi rok wyborczy
2018-12-21 10:55:32

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
2
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wielka Parada Mikołajów

Nekrologi

Sonda

Czy obowiązek tworzenia korytarza życia i jazdy na suwak zwiększą bezpieczeństwo na drogach?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie