poniedziałek, 14 października 2019.
Strona główna > Świat > Starcia z policją w czasie manifestacji „żółtych kamizelek”

Starcia z policją w czasie manifestacji „żółtych kamizelek”

Starcia z policją w czasie manifestacji „żółtych kamizelek”
Data publikacji: 2018-12-01 15:38
Ostatnia aktualizacja: 2019-03-27 16:29
Wywietleń: 1034 364539

Rośnie liczba poszkodowanych podczas zamieszek towarzyszących w Paryżu sobotnim protestom "żółtych kamizelek" przeciwko podwyżce podatku od paliw. Według oficjalnego bilansu 95 osób zostało rannych, w tym 14 policjantów. Liczba zatrzymanych wzrosła do 287.

Protesty trwają od samego rana na Polach Elizejskich, w ich rejonie i wokół placu de Gaulle'a (dawniej plac Gwiazdy), na którym stoi Łuk Triumfalny. Do wieczora wraz z zamieszkami, tłuczeniem szyb, podpalaniem samochodów, rozszerzyły się też na inne miejsca Paryża, według telewizji LCI doszło do starć m.in. na placu Bastylii.

Sceny miejskiej partyzantki powtarzały się w wielu dzielnicach stolicy Francji, w której wstrzymano ruch na co najmniej 19 stacjach metra oraz na wszelki wypadek zamknięto wielkie domy towarowe w 9. dzielnicy Paryża.

Zamieszki przesuwały się w stronę historycznego centrum miasta, w stronę najpierw Luwru i Galerii Lafayette. W pobliżu Pól Elizejskich podpalono samochody, a w 1. dzielnicy nawet wóz policyjny. Po południu doszło do pożaru na rogu placu de Gaulle'a i jednej z odchodzących od niej reprezentacyjnych alej.

Prezydent Emmanuele Macron, który przebywa na szczycie G20 w Buenos Aires, potępił wieczorem uczestników protestów, którzy atakowali policję, plądrowali sklepy i podpalali budynki.

"To, co wydarzyło się w Paryżu, nie ma nic wspólnego z wyrazem pokojowego gniewu (...) Nie ma powodu, dla którego policja powinna zostać zaatakowana, (...) przechodnie lub dziennikarze są zagrożeni, Łuk Triumfalny zbezczeszczony. Sprawcy tej przemocy nie chcą zmian, chcą chaosu. (...) Zostaną zidentyfikowani i zatrzymani i odpowiedzą za swoje działania w sądzie. (...). Będę zawsze szanować opozycję, (...) ale nigdy nie zaakceptuję przemocy" - oświadczył Macron.

Zapowiedział, że na niedzielę zwołał spotkanie "ze wszystkimi właściwymi służbami", w którym weźmie udział po powrocie z Buenos Aires.

Szef francuskiego MSW Christophe Castaner z kolei zapowiedział w telewizji francuskiej ukaranie odpowiedzialnych. "Wiedzieli, jakie ryzyko podejmują, muszą przyjąć na siebie odpowiedzialność" - zaznaczył.

Poinformował, że do ochrony zaangażowano w całej Francji ok. 66 tys. policjantów i żandarmów. "Zmobilizowano ich wszędzie, są zmęczeni" - dodał.

Protestujący pod Łukiem Triumfalnym na skraju Pól Elizejskich, którzy najpierw śpiewali francuski hymn narodowy i wzywali do dymisji prezydenta, na cokołach monumentu nad grobem Nieznanego Żołnierza wypisali czarnymi literami "żółte kamizelki zatriumfują" i rozwinęli transparent z hasłem "Macron, przestań nas traktować jak durniów".

We wtorek, 27 listopada, Macron ogłosił chęć dostosowania opodatkowania paliw do wahań cen i zorganizowania "poważnych konsultacji" na terytoriach, bez rezygnacji ze strategii dotyczącej środowiska i energii jądrowej.

Ale "żółtych kamizelek" nie przekonało spotkanie z ministrem ds. zmian ekologicznych Francois de Rugym.

Ruch żółtych kamizelek wywołany został zapowiedzią podwyżki cen paliw, głównie dieslowskiego, ale - jak zaznacza AFP, jest on wyrazem gniewu znacznie szerszych grup społeczeństwa francuskiego wobec polityki prezydenta Macrona. Sondaże wskazują, że z protestującymi solidaryzuje się około 3/4 społeczeństwa francuskiego.

"A co robisz z francuskimi pieniędzmi?" - to słowa z wideo opublikowanego na Facebooku 18 października przez absolutnie nieznaną Jacline Mouraud, która zwraca się z tym pytaniem do "pana Macrona", by potępić go za "prześladowanie kierowców". Wideo na Facebooku obejrzano w sieci społecznościowej 6 mln razy, a petycja w sprawie "spadku cen paliwa" stała się hitem na portalu petycyjnym change.org, internet zaś puchnie od apeli o blokowanie dróg na znak protestu.

Minister Castaner o zamieszki obwinia "ultraprawicę", która według niego "odpowiedziała na apel głównie Marine Le Pen", szefowej Zjednoczenia Narodowego, (d. Frontu Narodowego) o przemarsz Polami Elizejskimi.

Opozycja krytykuje rząd za to, że chce ograniczyć wydarzenia związane z protestem do przemocy i pozostaje głuchy na żądania.

W partiach opozycyjnych niektórzy apelują o moratorium na podatki energetyczne, inni o referendum, a nawet o rozwiązanie Zgromadzenia Narodowego, podczas gdy premier Edouard Philippe potwierdził wzrost podatku węglowego na paliwa z dniem 1 stycznia. 

(PAP)

Fot. EPA/ETIENNE LAURENT

Komentarze

ZIKO
CHWDP MIEDZYNARODOWEJ MILICJI
2018-12-04 11:18:17
do @ trohan-a
- ty także!...... „żółta kamizelka” z napisem xxx po arabsku we Francji - tego nawet na ruskim filmie nie zobaczysz.
2018-12-03 09:13:28
trohan
Vous devez vous taire, imbéciles!
2018-12-02 18:32:57
EU upadek
- to KOD na wyjeździe we Francji. Chyba Frasyniuk (Grzyb)się wkurzył iż TIR-y nie będą tanio tankować.... Czekam aż da głos "Rózia" i "timermansy" w sprawie "wyrazu pokojowego gniewu". Donald będzie także nap..ał o "pokojowym gniewie"? Jak zwykle znajdą "ruski ślad".
2018-12-02 10:09:46
upadek
gdzie wypowiedzi tych madrali z brukselki.policja bije obywatelifrancji.W POlsce wynosi na raczkach kodziarzy,ubowateli inie ma demokracji.czekamy na wypwiedzi krola eurokolchozu.
2018-12-01 19:05:27

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
16
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Chcą prawdziwej szkoły

Nekrologi

Sonda

Czy fotopułapki przy pojemnikach na śmieci to dobry sposób na wyegzekwowanie segregowania odpadów?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie