poniedziałek, 28 września 2020.
Strona główna > Świat > Pożar statku u wybrzeży Kalifornii. Wiele ofiar śmiertelnych

Pożar statku u wybrzeży Kalifornii. Wiele ofiar śmiertelnych

Pożar statku u wybrzeży Kalifornii. Wiele ofiar śmiertelnych
Data publikacji: 2019-09-02 19:45
Ostatnia aktualizacja: 2019-09-06 10:08
Wywietleń: 1108 412504

W wyniku pożaru, który wybuchł w poniedziałek na statku dla płetwonurków u południowych wybrzeży Kalifornii, 34 osoby uznano za zaginione - podał przedstawiciel straży pożarnej hrabstwa Santa Barbara Mike Eliason. Według straży przybrzeżnej uratowano 5 osób.

Straż pożarna w Santa Barbara odebrała sygnał "mayday" z jednostki ok. godz. 3.30 w nocy z niedzieli na poniedziałek czasu lokalnego (12.30 w poniedziałek w Polsce). Według CNN płynący statkiem pasażerowie byli uczestnikami wycieczki, podczas której mieli nurkować i obserwować podmorskie życie między innymi wokół leżącej w Parku Narodowym Channel Islands wyspy San Miguel. 

- Trzydziestu czterech osób nie można się doliczyć, ale jest tam (przy statku) bardzo gęsta mgła - powiedział CNN Eliason. - Wciąż mamy nadzieję, że niektórym z nich udało się dopłynąć do brzegu. Gdy zarzucają kotwicę na noc, są dość blisko brzegu. Musimy mieć nadzieję, ale być przygotowani na najgorszy scenariusz.

Z kolei Bill Nash z biura informacji hrabstwa Ventura poinformował, że w pożarze zginęło wiele osób.

- To duża łódź i wiemy, że jest wiele ofiar śmiertelnych. Nie znam dokładnej liczby - mówił. 

Natomiast telewizja KTLA Live z Los Angeles, powołując się na straż pożarną z Ventury, podała, że 34 osoby poniosły śmierć.

Według cytowanego przez CNN Nathana Alldredge'a z portu Santa Barbara płonąca jednostka to około 20-metrowy statek baza płetwonurków Conception. Wycieczkę statkiem zorganizowała firma Truth Aquatics. Trzydniowy rejs - jak wynika z informacji na stronie internetowej firmy - miał zakończyć się w poniedziałek.

Aaron Bemis ze straży przybrzeżnej podkreślił, że akcja ratunkowa trwa, jednak pożaru na statku wciąż nie udało się ugasić. Pożar "ciągle jest wygaszany i na nowo się wzmaga, prawdopodobnie z powodu paliwa na pokładzie". Wyjaśnił, że ponieważ pożar trwa, na razie ratownicy nie są w stanie wejść na pokład jednostki, by szukać ewentualnych ocalałych. Bemis nie potwierdził informacji o ofiarach śmiertelnych, ponieważ - jak zaznaczył - jest na to "za wcześnie". Dodał, że na pokładzie najprawdopodobniej było 39 osób.

- Pięciu członków załogi było w stanie opuścić pokład, ponieważ byli w kabinie głównej. 34 pasażerów znajdowało się pod pokładem - mówił.

(pap)

Fot. EPA/SANTA BARBARA COUNTY FIRE

Komentarze

do @ Hmm
- taki był ładny, amerykański i sfajczał. Nie mieli gaśnicy na pokładzie? U Putina to możliwe, ale w najbardziej demokratycznym kraju? Rozmiem iż "najwybitniejszy reżyser" na Mazurach zapomniał włożyć kapoka lecz u Amerykanów to przegięcie z gaśnicą.
2019-09-06 09:32:03
Hmm
Cos tych "POZAR-OW"... tak w lasach jak i na polach - ostatnio za wiele ??
2019-09-02 22:28:26

Dodaj komentarz

logo hejt stop
Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
17
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Filmy

Skoki z komina Wiskordu

Nekrologi

kondolencje

Sonda

Czy wprowadzenie ulic z uspokojonym ruchem przy zachowaniu miejsc parkingowych w okolicach pl. Orła Białego w Szczecinie to dobre rozwiązanie?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie