niedziela, 24 czerwca 2018.
Strona główna > Świat > Obawy polskiego biznesu w Wlk. Brytanii

Obawy polskiego biznesu w Wlk. Brytanii [FILM]

Obawy polskiego biznesu w Wlk. Brytanii
Data publikacji: 2016-06-28 11:13
Ostatnia aktualizacja: 2018-06-18 22:46
Wywietleń: 2686 141228

Część polskich przedsiębiorców działających w Wlk. Brytanii patrzy na swoją przyszłość w tym kraju w czarnych barwach - boi się m.in. dodatkowych obostrzeń w handlu z innymi krajami. Są też jednak i tacy, którzy widzą potencjalne korzyści związane z Brexitem, licząc m.in. na nowe rynki zbytu.

W czwartkowym referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w UE 51,9 proc. wyborców opowiedziało się za Brexitem, a 48,1 proc. za pozostaniem w UE.

Brexitu nie boi się właściciel firmy RS Machinery Rafał Sykut. "Nie boję się (Brexitu-PAP), powiem więcej - myślę, że to jest dla nas duża szansa, myślę, że być może teraz zaczniemy handlować więcej z Kanadą, z Ukrainą, z Białorusią, Rosją, mam nadzieję, że będziemy sprzedawać więcej maszyn właśnie w tych krajach" - powiedział PAP przedsiębiorca.

 

Szans na rozwój swojej firmy w Brexicie upatruje działająca w branży szkoleniowo-doradczej Patrycja Maksymowicz. "Biznesy wchodzące na rynek brytyjski na pewno będą potrzebowały więcej wsparcia, konsultingu, pomocy, jeśli chodzi o mój biznes myślę, że to (wyjście Wlk. Brytanii z UE) akurat może być dobre" - oceniła założycielka London Business Academy.

Najczarniejszego scenariusza przewidującego likwidację działalności biznesowej boi się z kolei Aleksandra Fiddler prowadząca biuro tłumaczeń. "Obawiam się, że większość moich klientów nie będzie miała funduszy, by korzystać z moich usług; większość moich klientów to Polacy mieszkający w Wielkiej Brytanii, obawiam się, że kiedy oni nie będą mieli środków do życia, nie będą mogli korzystać z moich usług" - powiedziała. "Obawiam się, że będę musiała zamknąć swoją" - dodała.

Obawy w związku z Brexitem ma także Alicja Skuza, która dopiero rozpoczęła swoją działalność związaną z handlem z Polską i reprezentowaniem polskich przedsiębiorców w Wielkiej Brytanii. "Jest taki strach, jak firmy brytyjskie będą podchodzić do samego tematu handlowania z Polską, czy nie będzie dodatkowych podatków, obostrzeń, myślę, że tego się wszyscy boją, brak informacji to jest największy problem" - powiedziała.

W piątek, dzień po referendum, w którym większość Brytyjczyków opowiedziała się za wyjściem z UE, brytyjski premier David Cameron zapowiedział dymisję i zasygnalizował, że notyfikację o zamiarze wyjścia W. Brytanii ze Wspólnoty przekaże dopiero nowy szef rządu, który miałby zostać wyłoniony w październiku na konwencji Partii Konserwatywnej.

Z kolei szefowie unijnych instytucji, a także wielu polityków z krajów UE zaapelowało, by Wielka Brytania nie zwlekała i możliwie najszybciej złożyła wniosek w sprawie rozpoczęcia procesu występowania ze Wspólnoty. Ich argument to uniknięcie okresu niepewności prawnej i politycznej, która może jeszcze bardziej skomplikować sytuację.(PAP)

 

 

Komentarze

Brytyjczycy sami sobie taki los sprokurowali
i będzie to koniec Wielkiej Brytanii
2016-06-28 12:11:04

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
17
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Strefa kibicowała naszym
Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego
Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy