Sobota, 13 czerwca 2026 r. 
REKLAMA

Wrócila Skolwińska Mila [GALERIA]

Data publikacji: 13 czerwca 2026 r. 20:26
Ostatnia aktualizacja: 13 czerwca 2026 r. 20:26
Wrócila Skolwińska Mila
 

Po blisko trzech latach przerwy na mapę imprez biegowych Szczecina powróciła Skolwińska Mila. Na osiedlowej polanie rekreacyjnej odbyła się w sobotę (13 czerwca) czwarta edycja wydarzenia połączonego z festynem rodzinnym. Bieg reaktywowała Fundacja Aktywne Police wspólnie z nową Radą Osiedla Skolwin. 

REKLAMA

Skolwińska Mila to dystans 1609 metrów i 34 centymetry — tyle wynosi angielska mila. Trasa została wytyczona na polanie rekreacyjnej z atestowanym przez Polski Związek Lekkiej Atletyki torem o długości 400 metrów. Zawodnicy robili więc nieco ponad cztery okrążenia.

Pomysł na bieg zrodził się w 2021 roku. Pierwsze trzy edycje odbyły się zaraz po pandemii, ostatnia w 2023 roku. Teraz, po przerwie, impreza wróciła. 

– Jestem mieszkańcem Skolwina. Kręcąc się po tym torze, trenując sobie codziennie, stwierdziłem, że można by tutaj zrobić zawody. Stąd właśnie ta Skolwińska Mila – mówi o genezie tego wydarzenia Marcin Hawrylak, pomysłodawca. Zaznacza też, że sama nazwa to już pomysł jego żony.

W tym roku w biegu wzięło udział około 80 zawodników podzielonych na 17 fal startowych - uczestnicy startowali po 4-5 osób. Oprócz głównego biegu odbyły się biegi dzieci w różnych kategoriach wiekowych. Osobno też wyróżniono najszybszego mieszkańca i najszybszą mieszkankę Skolwina.

Nagrody czekały nie tylko na najszybszych, ale też na "najwolniejszego ślimaka".

— Mamy tutaj (na osiedlu - red.) wytwórnię ślimaków, stąd ślimak w naszym logotypie i jako nasza maskotka — wyjaśniał Marcin Hawrylak. Na samym festynie było też stoisko tej wytwórni, a przy nim można było obserwować wyścig prawdziwych ślimaków.

Inicjatywa reaktywacji imprezy wyszła od przewodniczącej Rady Osiedla Skolwin Jadwigi Kufel.

— Gdy zostałam przewodniczącą, pomyślałam, że warto by było wrócić do tej Mili, bo w poprzednich latach cieszyła się powodzeniem — mówiła. Podkreśliła, że zależy jej na tym, żeby impreza miała wyraźnie lokalny charakter. — Chcielibyśmy, żeby to było wydarzenie skolwińskie, żeby ta nazwa Skolwin od czasu do czasu zaistniała.

Przyznała również, że integracja mieszkańców Skolwina jest wyzwaniem, ponieważ wielu z nich to nowi mieszkańcy.

- Chcielibyśmy tę dzielnicę pobudzić do działania — mówiła - W zintegrowanej społeczności można zdziałać więcej.

Impreza odbyła się pod patronatem Miasta Szczecin. Było też sporo akcentów polickich, np. namiotów użyczył policki OSiR. Skolwin bezpośrednio graniczy z Policami, część mieszkańców tej szczecińskiej dzielnicy pracuje w Policach, a część Policzan dojeżdża do pracy właśnie do Skolwina. W organizację tego wydarzenia zaangażowali się też lokalni przedsiębiorcy.

Czy będzie piąta edycja Skolwińskiej Mili?

— Mam nadzieję, że będziemy to kontynuowali - odpowiada Marcin Hawrylak.©℗

Agnieszka Spirydowicz

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA