Pracowity tydzień miała Natalia Sadowska (Admirał Pcbest Szczecin). W niewielkiej miejscowości Beilen w Holandii (w pobliżu Groningen) zakończyły się Mistrzostwa Europy. Szczecinianka nie zdobyła na nich wprawdzie medalu w turnieju głównym, ale wywalczyła kwalifikację do przyszłorocznych Mistrzostw Świata i stanęła na podium w konkurencji warcabów szybkich i błyskawicznych.
Turniej główny ME nie wyszedł Natalii tak jakby sobie tego życzyła. Po dwóch medalach w ostatnich edycjach – złotego w 2022 i brązowe w 2024 tym razem musiała się zadowolić siódmym miejscem. Sadowska odpadła z rywalizacji o najwyższe cele po niespodziewanej porażce z późniejszą mistrzynią Europy Yulia Makarenkową z Ukrainy w siódmej rundzie. 7 miejsce w ME wystarczyło jednak Natalii do wywalczenia awansu do przyszłorocznych Mistrzostw Świata.
Ostatnie dwa dni Mistrzostwa Europy to rywalizacja w warcabach szybkich i błyskawicznych. W warcabach szybkich zawodniczki mają na partię po 15 minut + 5 sekund na każde posunięcie) w błyskawicznych 5 minut + 3 sekundy bonusu.
W warcabach szybkich do swojego bogatego dorobku (3 złote i 2 srebrne medale) tym razem Natalia Sadowska dołożyła srebro, ustępując jedynie Viktorii Motriczko z Ukrainy. Brąz wywalczyła kolejna Polka Marta Bańkowska (Struga Marki).
W ostatnim dniu mistrzostw, w odmianie błyskawicznej, Natalii Sadowskiej zdobyła złoto. Srebro przypadło Marcie Bańkowskiej, a brąz dla Viktorii Motriczko. Dla Natalii to czwarty medal i drugi złoty w Mistrzostwach Europy w blica, jak potocznie nazywa się tą odmianę gry.
Natalia Sadowska ma w najbliższym czasie zaplanowany start w Chinach, gdzie 10 listopada w Lishui rozpocznie się kolejny turniej w cyklu Pucharu Świata. Szczecińska zawodniczka jest liderką całego cyklu. a dobry występ w Chinach może ją przybliżyć do piątego triumfu w PŚ. Ten cykl rozgrywany jest od 2015 roku i od początku nasza warcabistka od 2015 roku jest zawsze na podium w końcowej klasyfikacji.
(woj)