Poniedziałek, 21 września 2026 r. 
REKLAMA

Tenis stołowy. Na inaugurację I ligi Griffin's-Spin z jednym zwycięstwem

Data publikacji: 21 września 2026 r. 15:48
Ostatnia aktualizacja: 21 września 2026 r. 15:48
Tenis stołowy. Na inaugurację I ligi Griffin's-Spin z jednym zwycięstwem
Fot. Poltarex Pogoń Lębork/Facebook Gracze z Lęborka okazali się za mocni.  

Na inaugurację rozgrywek I ligi tenisistów stołowych Grupy Północnej, Griffin's-Spin Szczecin rozegrał ze zmiennym szczęściem dwa pojedynki wyjazdowe z klubami, które dzieli od siebie około 70 kilometrów. Jest to efekt systemu meczów łączonych w sobotę i niedzielę, który wprowadzono od tego sezonu.

REKLAMA

W pierwszym pojedynku Szczecinianie przegrali z wicemistrzem poprzedniego sezonu Pogonią Poltarex Lębork 3:7 (punkty: Słoweniec Peter Hribar 1.5, Kamil Nalepa 0.5, Arkadiusz Żuk 0.5, Dawid Kosiński 0.5), a dzień później pokonali beniaminka ATS Kamix Małe Trójmiasto Rumia 8:2 (Hribar 2.5, Żuk 1.5, Kosiński 1.5, Nalepa 1.5, Łukasz Jarocki 1).

W pierwszym spotkaniu Griffin's-Spin walczył do stanu 3:3, a potem górą byli gospodarze. Szkoda pojedynków na drugim stole, gdzie Kosiński przegrał ze Sławomirem Doszem 1:3, a dwa sety zakończyły się wynikiem 11:13, natomiast Żuk przegrał w piątym secie z Doszem 10:12. Nalepa nie poradził sobie z debiutującym w Pogoni Maksymilianem Miastowskim (0:3) i Adamem Doszem (1:3), a Hribar uległ Adamowi Doszowi 1:3. Doświadczony Marek Prądzyński pokonał kolejno Jarockiego 3:1 i Żuka 3:0. W drugim meczu Szczecinianie zasłużenie i wysoko wygrali, zdobywając pierwsze punkty w sezonie. Griffin's-Spin z dorobkiem 2 pkt. zajmuje 5. miejsce.

- Po pierwszych grach singlowych przegrywaliśmy z Pogonią 1:3, ale naszą mocną stroną okazał się debel i doprowadziliśmy do remisu - powiedział po meczu K. Nalepa. - Później przegraliśmy wszystkie pojedynki indywidualne. W drugim spotkaniu ponownie wygraliśmy dwa deble. Cel z tego wyjazdu został zrealizowany i w dwóch ciężkich pojedynkach udało nam się zdobyć dwa punkty, a trzeba zaznaczyć, że stoły, na których graliśmy były inne niż u nas. ©℗

(PR)

 

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA