W I lidze tenisistów stołowych Grupy Północnej, Griffin's-Spin Szczecin rozegrał dwa mecze domowe, pierwsze w tym sezonie w roli gospodarza w hali TME, w identycznych rozmiarach pokonując UKS Return Piaseczno 7:3 i KS Dojlidy II Białystok 7:3. Po 4 kolejkach Griffin's-Spin ma 6 punktów i zajmuje 3. miejsce w tabeli.
W pierwszym spotkaniu punkty dla Szczecinian zdobyli: Arkadiusz Żuk 2,5, Peter Hribar 1,5, Kamila Nalepa 1,5, Łukasz Jarocki 1 i Dawid Kosiński 0,5, a w drugim meczu punktowali: Łukasz Jarocki 2, Peter Hribar 1,5, Kamila Nalepa 1,5, Dawid Kosiński 1,5 i Arkadiusz Żuk 0,5.
- Pierwszy mecz z Returnem Piaseczno przebiegał pod nasz dyktando i po sześciu grach, w tym dwóch deblach, prowadziliśmy już 6:1 - powiedział po weekendzie Kamil Nalepa, zawodnik Griffin's-Spin. - Wiadomo już było, że wygramy ten pojedynek. Z Dojlidami po czterech grach był remis 2:2 i po raz kolejny kluczowe okazały się mecze deblowe, w których dwukrotnie zwyciężyliśmy, a od początku sezonu mamy w grze podwójnej komplet ośmiu zwycięstw. Już po grach deblowych wiedziałem, że będzie dobrze, a w kolejnych indywidualnych pojedynkach odnieśliśmy trzy wygrane, co zapewniło nam drugie zwycięstwo. Odczucia po tym weekendzie są bardzo dobre, gdyż cel został osiągnięty. Wiedzieliśmy, że przeciwnicy nie wystąpią w swoich najsilniejszych składach, ale mimo to, zdobyte cztery punkty są dla nas bardzo ważne. ©℗
(PR)