Puchar Trzech Wysp trafił do rąk mistrza Fide Kamila Plichty (Gostmat 83 Gostynin), który dzień wcześniej zwyciężył w Szczecinie w Zimie z Szachami. Arcymistrz Zbigniew Pakleza, pogromca byłego mistrza świata Magnusa Carlsena, który także był gwiazdą turnieju szachowego rozegranego w Świnoujściu, musiał ustąpić. Trzeba przyznać, że lista zawodników prezentowała się imponująco!
Do Świnoujścia zjechali najlepsi szachiści z regionu, a także goście z innych części Polski. Zawodnicy rywalizowali w Hotelu & SPA Trzy Wyspy, a miejsce to stało się na jeden dzień stolicą polskich szachów. Rywalizacja trwała cały dzień i choć nad szachownicami było cicho, to w umysłach zawodników toczyły się ostre starcia. W szranki stanęło aż 60 zawodników z całego kraju.
- 15 osób z listy startowej posiadało tytuły międzynarodowe, zebraliśmy dwóch arcymistrzów, Macieja Klekowskiego z Akademii Szachowej Gliwice i reprezentującego Kingsofchess Kraków Zbigniewa Paklezę, który regularnie ogrywa najlepszych szachistów świata, w tym pokonał byłego mistrza globu Magnusa Carlsena - mówił Mikołaj Zajączkowski, dyrektor turnieju o Puchar Trzech Wysp.
Szachowe zmagania w arcymistrzowskiej obsadzie dostarczały emocji do samego końca i to dosłownie, bo przed ostatnią rundą, obsada podium była naprawdę otwarta. Ostatnia partia zadecydowała, czy po puchar sięgnie Pakleza, czy Plichta. Ostatecznie to właśnie Kołobrzeżanin Plichta wygrał turniej, wyprzedzając Tomasza Jaskółkę (KSz Królewscy Tarnów) i mistrza FIDE Filipa Łuczaka (Hetman Koszalin). Najlepszy ze Szczecinian był Tymoteusz Hury (KSz Gryf). Arcymistrzowie uplasowali się poza podium; Pakleza był czwarty, a Klekowski - ósmy.
- Prezes Zachodniopomorskiego Związku Szachowego, Koszalinianin Tomasz Kamieniecki, odwiedził nas, żeby zobaczyć, jakim cudem tyle osób przyjechało - podkreślał Michał Różycki organizator turnieju wiceprezes Klubu Szachowego Renovatio Świnoujście. - Zazwyczaj ze względu na dystans, wielu zawodników odpuszczało wyspę Uznam. Tym razem było inaczej, tutaj też pomogło ogromne wsparcie ze strony Hotelu & SPA Trzy Wyspy, któremu ogromnie dziękujemy, a impreza została zorganizowana przez fundację Speak Up.
Królewska gra cieszy się niesłabnącą popularnością, a tego typu wydarzenia pomagają promować dyscyplinę, która rozwija intelekt, choć mało kto wie, szachowe turnieje to także duże poświęcenie energetyczne. Podczas turniejów można stracić nawet kilka tysięcy kalorii, które nieustannie zasilają procesy myślowe.
- Życie to nie tylko piłka nożna i inne popularne sporty - wskazał Kamil Janta-Lipiński z fundacji Speak Up. - Wspieramy takie imprezy jak szachy, ponieważ uważamy, że warto pomagać w rozwoju także innych dyscyplin, które budują naszą młodzież i nie tylko.
(Km)