254 zawodników, trzy kluby, dziewięć miesięcy rywalizacji i kolejne rekordy Polski. Sezon 2025/2026 Szczecińskiej Ligi Squasha przejdzie do historii jako największy i najbardziej imponujące przedsięwzięcie ligowe w polskim squashu.
Gdy we wrześniu ruszały pierwsze kolejki nowego sezonu SLS, nikt nie przypuszczał, że zakończy się on wynikiem, który stanie się punktem odniesienia dla całego środowiska squashowego w kraju. Do rywalizacji przystąpiło bowiem aż 254 zawodników i zawodniczek, co czyni sezon 2025/2026 jednym z największych przedsięwzięć ligowych w historii polskiego squasha.
Rozgrywki tradycyjnie odbywały się w trzech szczecińskich ośrodkach: Squash Zone Club, Rampa Squash oraz Squash Club x Prime, tworząc wspólnie unikalny projekt integrujący lokalne środowisko sportowe. Tegoroczny sezon został podzielony na dwa etapy. Pierwszą część stanowiło siedem kolejek rozgrywanych od września do grudnia, a następnie od stycznia do maja zawodnicy rywalizowali w formule play-off, walcząc o końcowy triumf w klasyfikacji generalnej.
Choć przez cały sezon nie brakowało emocji, końcowa klasyfikacja nie pozostawiła żadnych wątpliwości. Największą gwiazdą rozgrywek okazał się Michał Kurek, który w drugiej części sezonu osiągnął imponującą skuteczność, wygrywając aż 7 z 11 kolejek play-offów. Na kolejnych miejscach sezon zakończyli Piotr Chomicki oraz Jakub Roguski, którzy również przez cały rok prezentowali wysoki i niezwykle równy poziom sportowy. Jednym z założeń SLS od lat pozostaje wspólna rywalizacja kobiet i mężczyzn. W sezonie 2025/2026 najlepszą zawodniczką okazała się Magda Chomicka, która dodatkowo może zaliczyć ten rok do najbardziej udanych w swojej karierze. Szczecinianka tydzień temu sięgnęła bowiem po tytuł mistrzyni Polski w kategorii K35, a swoją wysoką formę potwierdzała również na ligowych kortach. W kobiecej klasyfikacji kolejne miejsca zajęły Weronika Kuna oraz Anna Mrozińska, które przez cały sezon regularnie punktowały i należały do ścisłej czołówki żeńskiej części stawki. Najwięcej punktów od początku sezonu, licząc od września, zgromadził Wojciech Sibera, który zakończył rozgrywki z wynikiem 3818 punktów. W play-off najbardziej zapracowanym zawodnikiem był Remik Osowski, który zgromadził łącznie 2502 punkty. Wśród kobiet pod tym względem wyróżniła się Agnieszka Jurków, notując imponujące 2405 oczek.
Szczecińska Liga Squasha od wielu sezonów uchodzi za wzór organizacji rozgrywek amatorskich w Polsce. Za przedsięwzięciem od 2009 roku stoi Piotr Chomicki, który wraz z zespołem konsekwentnie rozwija ligę, dbając zarówno o poziom sportowy, jak i oprawę wydarzeń.
- Rzeczywiście pierwsza część sezonu była dużym wyzwaniem, bo w każdy ligowy weekend grało średnio 115 uczestników, których mecze planowane były na 3 korty, a często rozgrywaliśmy też 3 kolejki w miesiącu, jednak zainteresowanie i zaangażowanie całej społeczności dawało niesamowitą energię do działania - podsumowuje organizator. - Ogromne wsparcie dostajemy od stałych sponsorów i partnerów ligi. Za wszystkimi markami globalnymi i lokalnymi, które są z nami, stoją ludzie z pasją do sportu i potrafią oni docenić pełne zaangażowanie, jakie wkładamy od lat w organizację rozgrywek.
Choć sezon zasadniczy dobiegł końca, szczecińscy miłośnicy squasha nie zamierzają odkładać rakiet do szafy. Tradycyjnie już w czerwcu rusza SLS Summer Squash Challenge, czyli letnia, nieco luźniejsza odsłona rozgrywek. Cykl obejmie siedem kolejek rozgrywanych co dwa tygodnie, od 14 czerwca do 5 września, dając zawodnikom okazję do utrzymania formy i dalszej integracji środowiska.
Zapisy i informacje w internecie na stronie: www.bo5.pl/sls . (oprac. mij)