W drugiej kolejce Toyota Szczecińska Liga Squasha zagrało 95 uczestników, co jest drugim najlepszym wynikiem w historii ligi. Zainteresowanie rozgrywkami zaskoczyło organizatorów, którzy musieli przenieść część meczów zaplanowanych w klubie Prime do innego szczecińskiego klubu. Kolejna grupa debiutantów, która dołączyła do ligi stworzyła świetną atmosferę w klubie MyWay Fitness.
- Powrót na korty przy ulicy Modrej, był dla mnie bardzo sentymentalny. Na obiekcie Bene Sport, wybudowanym przez dwóch wielkich entuzjastów sportu Krzysztofa Bobalę i Bogdana Mieżyńskiego – szczeciński squash przeżywał swoje piękne chwile. Wiele się zmieniło od tamtego czasu, łącznie z nazwą i właścicielami, a duża grupa ligowców miała okazję zagrać tam po raz pierwszy w życiu - mówi zwycięzca rundy Piotr Chomicki.
Charakterystyka kortów najbardziej pasowała doświadczonym graczom, bo średnia wieku zwycięzców grup przekroczyła 40 lat. W ekstraklasie triumfował Piotr Chomicki, który w decydującym meczu pokonał Niemca – Jannika Unlanda. Ogromny potencjał pokazali Grzegorz Wójcik i Maks Jeziorny, którzy bez wątpienia będą stanowili nową siłę w najwyższej grupie rozgrywek. Ostatecznie na podium wskoczył ten pierwszy pokonując Jeziornego dopiero w tzw. tie-breaku 17-15.
W drugiej grupie występ bez porażki zakończył rundę Marcin Wójtowicz ze Squash Zone Club, a za nim uplasowali się Arkadiusz Pańczyk i Łukasz Niedbała. Trzecia grupa też toczyła się pod dyktando faworytów. Grzegorz Marcinkian i Patryk Zawadzki, którzy mają za sobą już występy w ekstraklasie w zasadzie nie dali szans konkurencji. Trzeci był Karol Link. Najwięcej niewiadomych było na starcie czwartej grupy, w której grało wielu graczy wracających do rozgrywek, a także Grzegorz Winnik z wrocławskiej Hasta la Visty. Tak jak w przypadku wyższych grup w tej rundzie, ostatecznie do głosu doszli Ci najbardziej doświadczeni - Winnik i Krzysztof Romański, którzy stanowią czołówkę kraju w kategorii +50 wygrali po siedem spotkań i byli najlepsi w tym zestawieniu.
Z kolejnych grup awans uzyskali: (G5) Kacper Podkalicki, Michał Kozłowski; (G6) Paweł Rosół, Łukasz Reginia; (G7) Izabela Link, Kamil Tychowski; (G8) Jarosław Salwa, Krzysztof Andrzejczak; (G9) Marek Sidorow, Sebastian Andrejec; (G10) Krystian Kapala, Cezary Rynkun.
Szczegółowe wyniki i informacje o lidze znajdują się na stronie www.bo5.pl/sls. Organizatorzy przypominają, że formuła ligi jest otwarta i nowi gracze mogą dołączyć w każdej chwili. Za dwa tygodnie, 6 listopada, liga przenosi się do Rampa Squash Club, a tradycyjnie grupy debiutantów zagrają dzień wcześniej w MyWay Fitness. (woj)