Marcin Zieliński z KM H2O Szczecin obronił tytuł motorowodnego mistrza Europy Formuły 500. Dla szczecińskiego motorowodniaka to już 23 medal na Mistrzostwach Europy i Świata w karierze.
Ostatnia odsłona ME Formuły 500 rozgrywała się w Tallinie. Do stolicy Estonii w roli jednego z faworytów jechał Marcin Zieliński. Reprezentant Polski nie zawiódł i w efektownym stylu został ponownie najlepszym motorowodniakiem na Starym Kontynencie. Marcin Zieliński zdominował te zawody. W sobotę wygrał ze sporą przewagą dwa pierwsze mistrzowskie biegi. W niedzielę „postawił kropkę nad i”, odnosząc pewne zwycięstwo w trzecim biegu czempionatu. Po tej wygranej jego przewaga punktowa w klasyfikacji generalnej ME nad pozostałymi zawodnikami była tak duża, że w ostatnim niedzielnym ślizgu Szczecinianin nie musiał już startować. Ostatecznie Zieliński z brzegu oglądał ostatni wyścig, a po nim poznaliśmy tych, którzy dołączyli do reprezentanta Polski na podium mistrzostw Europy. Drugie miejsce zajął Czech David Loukotka, a trzecie reprezentant gospodarzy, Estończyk Erko Aabrams.
– Bardzo się cieszę z tego tytułu, ponieważ wywozimy go z Tallina. Jest to domowy akwen mojego najgroźniejszego konkurenta w ostatnich sezonach, Erko Aabramsa. I taka wygrana jeszcze bardziej mnie cieszy. Fajnie, że tytuł zostaje w Polsce. Teraz szykujemy się do ostatniej rundy mistrzostw świata, która odbędzie się pod koniec sierpnia w Bułgarii. Jadę tam, by przypieczętować sukces, bo jestem liderem tego cyklu po rozegraniu czterech z pięciu eliminacji – przyznał szczęśliwy Marcin Zieliński.
Dla Marcina Zielińskiego złoto z Tallina to 23 medal MŚ i ME zdobyty w karierze. Polak po raz pierwszy na podium mistrzostw Europy stanął, gdy był jeszcze nastolatkiem. W 2006 roku został drugim wicemistrzem Starego Kontynentu w klasie O-125. Ostatni medal w łodzi typu hydroplan zdobył w 2014 roku. Potem skupił się na rywalizacji w katamaranach z silnikami 500 i 700. W 2023 roku po raz pierwszy sezon kończył w „podwójnej koronie” – został mistrzem świata i Europy F500. W 2024 roku ponownie miał złoty medal MŚ, ale w ME przegrał złoto ze Słowakiem Marianem Jungiem. W 2025 roku znowu „ustrzelił dublet” i został mistrzem świata i Europy Formuły 500.
(woj)