Przez dwa dni w Żninie odbywały się motorowodne zawody na najwyższym poziomie, czyli 2. eliminacja mistrzostw świata Hydro Grand Prix Formuły 500, w której II miejsce wywalczył aktualny mistrz globu Marcin Zieliński (KM H2O Szczecin), a także 1. eliminacja mistrzostw Polski, gdzie na podium stawali koledzy klubowi Zielińskiego oraz reprezentanci szczecińskiego Ślizgu.
W Formule 500 oglądaliśmy prawdziwy motorowodny spektakl w wykonaniu Marcina Zielińskiego i Erko Aabramsa. Polak i Estończyk zaprezentowali kibicom znakomite ściganie na Jeziorze Żnińskim Małym. W pierwszym biegu walczyli o zwycięstwo dosłownie do ostatnich metrów. Szczecinianin gonił swojego rywala przez dziewięć okrążeń, a na mecie wyprzedził go o zaledwie dziewięć setnych sekundy! W drugim mistrzowskim biegu defekt zatrzymał naszego reprezentanta na trzecim okrążeniu. Wykorzystał to Aabrams i dopłynął do mety jako pierwszy. W namiocie serwisowym Polaka rozpoczęły się gorączkowe prace przy sprzęcie. Do ostatniego wyścigu tej rundy MŚ pozostawała godzina. Sprawdzony team poradził sobie z awarią, a Zieliński stanął na wysokości zadania w ostatnim ślizgu. Startując z końca pomostu szybko przedarł się na II miejsce i rozpoczął pogoń za Estończykiem. Ostatecznie wyprzedził go na dystansie, a flagę z czarno-białą szachownicą minął z 8-sekundową przewagą.
- To były szalone zawody i niesamowita walka na wodnym torze - podsumował M. Zieliński. - Erko Aabrams był naprawdę bardzo szybki tu w Żninie. Szczególnie starty w jego wykonaniu robiły wrażenie. Szkoda, że nie udało nam się powalczyć w drugim biegu. Niestety, awarie to część tego sportu. I tak jestem wdzięczny moim kolegom z teamu, bo napracowali się w ten weekend naprawdę solidnie. Dobrze, że udało nam się wrócić do gry na ostatni bieg, a ja udowodniłem, że mamy bardzo dobre tempo. Nie jesteśmy nawet na półmetku tegorocznych mistrzostw świata, bo za nami dopiero dwie z pięciu eliminacji. Cieszę, się z tego, co mamy w tym momencie i pracujemy nad tym, by mój sprzęt był niezawodny.
Marcin Zieliński zajął w Żninie II miejsce, ulegając Estończykowi, a na trzecim stopniu podium stanął Węgier Attila Havas, a Szczecinianin jest nadal liderem motorowodnych MŚ Formuły 500.
Podczas motorowodnych zawodów w Żninie rozegrano również 1. eliminację mistrzostw Polski, a w Klasie P-750 Stock III lokatę wywalczyli Maciej Ośmiałowski i Mateusz Wencel (Ślizg Szczecin), natomiast w Klasie P-750 Modified całe podium było szczecińskie, bo zwyciężyli Marcin Mucha i Marta Turek (KM H2O) wyprzedzając Andreasa Brillowskiego i Susanne Brillowski oraz Dariusza Brillowskiego i Lucasa Brillowskiego (wszyscy Ślizg).
Kolejne zawody motorowodne w Polsce, MŚ Hydro GP oraz 2. eliminacja MP, odbędą się w Chodzieży w dniach 27-28 czerwca. (mij)