niedziela, 17 listopada 2019.
Strona główna > Sport > Sportowy plebiscyt. Od Lewandowskiego do Liska, czyli mistrzowie dekad

Sportowy plebiscyt. Od Lewandowskiego do Liska, czyli mistrzowie dekad

Sportowy plebiscyt. Od Lewandowskiego do Liska, czyli mistrzowie dekad
Data publikacji: 2019-11-07 15:44
Wywietleń: 311 426496

Stefan Lewandowski, Władysław Szuszkiewicz, Wojciech Matusiak, Ryszard Dawidowicz, Marek Kolbowicz i Piotr Lisek to nie tylko znakomici sportowcy, wielokrotni zwycięzcy sportowych plebiscytów „Kuriera”, ale też mistrzowie dekad. To sportowcy, którzy swoją znakomitą formę potrafili utrzymać przez dłuższy czas.

Stefan Lewandowski to najlepszy sportowiec w latach 50. Pięć razy był wybierany do najlepszej dziesiątki, a trzy razy plebiscyt wygrywał. W pierwszym plebiscycie w roku 1954 lepszy od Stefana Lewandowskiego okazał się Edmund Potrzebowski, jego wielki konkurent w rywalizacji w biegach średnich.

Stefan Lewandowski i Edmund Potrzebowski byli, jak wszyscy w Szczecinie, ludnością napływową. Ten pierwszy pochodził z Gdańska, ten drugi z Chorzowa. Obaj urodzili się przed wojną i wyrastali w atmosferze polsko-niemieckich konfliktów.

Ich pojedynki na 800 i 1500 m zapierały dech w piersiach. W pierwszej połowie lat 50. przeważnie górą był starszy o cztery lata Potrzebowski. Na mistrzostwach Polski w roku 1954 to oni stoczyli ze sobą walkę o złoty medal na 800 m – wygraną przez Potrzebowskiego. To był bieg po nowy rekord Polski – najszybszy w całej karierze Potrzebowskiego. Nigdy później już tak szybko nie biegał.

Ceniony chirurg

Lewandowski po zakończeniu kariery sportowej został cenionym chirurgiem. Potrzebowski natomiast znalazł swoją przystań w Ameryce Północnej i Środkowej. Był tam jednym z bardziej cenionych trenerów od przygotowania fizycznego, pracującym nie tylko z lekkoatletami, ale również z piłkarzami i przedstawicielami innych dyscyplin sportowych.

Lewandowski liceum kończył już w Szczecinie – w roku 1949 zdał maturę w „Pobożniaku”, a jego starszy rywal o rok wcześniej w liceum dla dorosłych w Chorzowie. Lewandowski zaczął studiować na Pomorskiej Akademii Medycznej i świetnie dzielił uprawianie sportu z nauką.

Mało tego, swoje największe sukcesy zanotował u schyłku kariery, kiedy był już po studiach. Dziś można się tylko zastanawiać, czy gdyby w pełni poświęcił się dla sportu, to doczekalibyśmy się w Szczecinie sportowej legendy na miarę Zdzisława Krzyszkowiaka.

W latach 60. Szczecin miał czterech sportowych idoli: Władysława Szuszkiewicza, Wiesława Maniaka, Rajmunda Zielińskiego i Mariana Kielca. Czytelnicy „Kuriera” zdecydowanie mocniej cenili indywidualne sukcesy sportowców w dyscyplinach mniej medialnych, ale bardziej medalodajnych. Doceniali bardziej uczestnictwo w igrzyskach olimpijskich niż gole w ligowych meczach.

Szuszkiewicz i Maniak

Władysław Szuszkiewicz sześć razy plasował się w czołowej dziesiątce, ale tylko raz wygrał plebiscyt. Zawsze jego osiągnięcia znajdowały się nieco w tle za sukcesami Wiesława Maniaka, który w latach 60. był najszybszym białym człowiekiem na świecie, a w Szczecinie był postacią absolutnie wybitną.

Maniak wygrywał nasz plebiscyt cztery razy z rzędu, co później nie udało się żadnemu sportowcowi, nawet Markowi Kolbowiczowi, który był naszym najlepszym sportowcem aż dwóch dekad – w latach 90. i w następnym dziesięcioleciu.

Rajmund Zieliński to dwukrotny olimpijczyk, zwycięzca Tour de Pologne, ale przede wszystkim pięciokrotny uczestnik Wyścigu Pokoju. Popularność kolarzy szosowych w latach 60. ubiegłego wieku porównywalna była do popularności pięściarzy i nawet przewyższała piłkarzy, o czym świadczą wyniki plebiscytów w latach 60., w których Marian Kielec znajdował się za plecami Zielińskiego, czy później Wojciecha Matusiaka.

Właśnie Matusiak był sportowym hegemonem lat 70., choć w latach tych coraz większą rolę zaczynały odgrywać nasze drużyny – piłkarze Pogoni z takimi graczami, jak Henryk Wawrowski, Zenon Kasztelan czy Leszek Wolski, piłkarze ręczni z medalistą olimpijskim Januszem Brzozowskim, koszykarze Pogoni z Pawłem Waniorkiem czy piłkarki ręczne z Teresą Rusek.

Matusiak na równi z Szurkowskim

Matusiak trzy razy uczestniczył w Wyścigu Pokoju, wygrał jeden etap, ale za to bardzo prestiżowy, na stadionie w Berlinie w 25. rocznicę zakończenia II wojny światowej, co miało wymiar nie tylko sportowy, ale też mocno propagandowy. To był kolarz z tego samego pokolenia co Ryszard Szurkowski i Stanisław Szozda.

Lata 80. były najlepsze dla Szczecina w grach zespołowych. Tytuły zdobywali siatkarze Stali Stocznia, piłkarki ręczne Pogoni, w czołówce byli piłkarze, świetnie spisywali się w rozgrywkach ligowych pięściarze Stali Stocznia, ich zawodnicy liczyli się w rywalizacji krajowej, powoływani byli do reprezentacji.

Lata 80. były też znakomite dla kolarzy, którzy w tamtym czasie zdominowali rywalizację w sportowym plebiscycie „Kuriera”. Ryszard Dawidowicz w latach 80. aż osiem razy plasował się w najlepszej dziesiątce, dwa razy wygrywał plebiscyt, był jednym z najlepszych torowych kolarzy na świecie.

Świetni piłkarze Pogoni: Marek Ostrowski czy Marek Leśniak, a także piłkarka ręczna Mirella Mierzejewska byli nieco w cieniu międzynarodowych sukcesów nie tylko Dawidowicza, ale też przełajowego wicemistrza świata Andrzeja Mąkowskiego czy medalisty mistrzostw świata w kajakarstwie Kazimierza Krzyżańskiego.

Dominacja Kolbowicza

Lata 90. i kolejna dekada to sportowa dominacja w regionie Marka Kolbowicza, mistrza olimpijskiego, mistrza świata, pięciokrotnego uczestnika igrzysk olimpijskich, który był blisko szóstego występu, ale ostatecznie nie zakwalifikował się do reprezentacji na igrzyska w roku 1992, kiedy miał zaledwie 21 lat i uznano, że jest jeszcze zbyt młody i mało doświadczony.

Kolbowicz aż 18 razy plasował się w najlepszej dziesiątce sportowców z regionu, siedem razy wygrywał plebiscyt. Dziś raczej trudno się spodziewać, żeby w przyszłości znalazł się sportowiec, który pod tym względem dorówna Kolbowiczowi. Wioślarz AZS Szczecin mocno wyśrubował swoje osiągnięcia.

W kończącej się dekadzie sportowcem najmocniej docenianym przez czytelników „Kuriera” był Piotr Lisek, i trudno się temu dziwić. To wciąż jest sportowiec w sile wieku, mogący jeszcze przez kilka lat zdobywać trofea. Dotąd w dziesiątce najlepszych sportowców znalazł się pięć razy i dwukrotnie wygrywał plebiscyt. W obecnym roku też ma na to bardzo duże szanse. ©℗

Wojciech PARADA

Fot. R. Pakieser

MISTRZOWIE DEKAD

Lata 50
 
1. Stefan Lewandowski    47 (5)
2. Zbysław Zając    32 (4)
3. Aleksy Szołomicki    28 (5)
4. Kazimierz Kozieras    18 (3)
5. Marian Raczyński    17 (3)
6. Jan Piński    15 (2)
7. Mieczysław Hrydzewicz    14 (3)
8. Bernard Pruski    11 (2)
9. Edmund Potrzebowski    10 (1)
10. Zbigniew Szajewski    9 (2)

Lata 60
 
1. Władysław Szuszkiewicz    42 (6)
2. Wiesław Maniak    42 (5)
3. Rajmund Zieliński    38 (5)
4. Władysław Wojtakajtis    35 (5)
5. Zbysław Zając    33 (4)
6. Leszek Szemel    27 (5)
7. Czesław Polewiak    20 (4)
8. Wojciech Matusiak    19 (3)
9. Maria Piotrowska    19 (3)
10. Leszek Stelmaszyk    12 (2)
                                   

Lata 70

1. Wojciech Matusiak    55 (7)
2. Janusz Brzozowski    36 (6)
3. Henryk Wawrowski    36 (5)
4. Władysław Szuszkiewicz    33 (4)
5. Iwona Wejksza    29 (4)
6. Czesław Polewiak   7 (5)
7. Tadeusz Piotrowski    26 (4)
8. Ryszard Stadniuk    23 (4)
9. Bernard Kręczyński    21 (3)
10. Jadwiga Wilejto    18 (4)                 

Lata 80
 
1. Ryszard Dawidowicz    65 (8)
2. Kazimierz Krzyżański    46 (5)
3. Andrzej Sikorski    44 (7)
4. Ryszard Konkolewski    33 (4)
5. Andrzej Mąkowski    24 (3)
6. Marek Ostrowski    21 (3)
7. Jan Szumiec    20 (4)
8. Mirella Mierzejewska    20 (4)
9. Marek Leśniak    19 (3)
10. Anna Kłos    19 (3)                   

Lata 90
 
1. Marek Kolbowicz    64 (8)
2. Daniel Jędraszko    38 (4)
3. Dariusz Koszykowski    37 (7)
4. Marek Kiełbasa    28 (4)
5. Daniel Baraszkiewicz    27 (3)
6. Radosław Majdan    26 (4)
7. Tomasz Goliasz    26 (3)
8. Dariusz Jarzyna    22 (4)
9. Ryszard Dawidowicz    22 (3)
10. Jan Wiczewski    19 (2)                               
 
Lata 2001-2010
 
1. Marek Kolbowicz    94 (10)
2. Monika Pyrek   62 (7)
3. Konrad Wasielewski    59 (7)
4. Damian Zieliński    50 (7)
5. Przemysław Stańczyk    39 (7)
6. Katarzyna Baranowska    27 (4)
7. Mateusz Sawrymowicz    26 (4)
8. Marcin Matkowski    23 (4)
9. Agnieszka Rylik    19 (2)
10. Marta Pihan    11 (5)

Lata 2011-2018

1. Piotr Lisek    45 (5)
2. Agnieszka Skrzypulec    30 (4)
3. Damian Zieliński    19 (3)
4. Sofia Ennaoui    18 (3)
5. Krystian Zalewski    18 (2)
6. Małgorzata Wojtyra    15 (3)
7. Michał Kubik    13 (3)
8. Małgorzata Hołub    13 (2)
9. Filip Zaborowski    12 (3)
10. Marta Pihan     10 (3)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
7
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Z wielką flagą przez Szczecin

Nekrologi

Sonda

Czy ścieżki wydeptane przez pieszych na trawnikach, poboczach i skwerach powinny być uwzględniane przez projektantów miejskich przestrzeni?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie