piątek, 26 kwietnia 2019.
Strona główna > Sport > Skoki narciarskie. Polska wygrała konkurs drużynowy w Wiśle

Skoki narciarskie. Polska wygrała konkurs drużynowy w Wiśle

Skoki narciarskie. Polska wygrała konkurs drużynowy w Wiśle
Data publikacji: 2018-11-18 00:11
Ostatnia aktualizacja: 2018-11-18 10:21
Wywietleń: 719 362006

Jeśli ktoś spodziewał się euforii wśród polskich skoczków narciarskich po zwycięstwie w konkursie drużynowym Pucharu Świata w Wiśle, to mógł być zaskoczony. W obozie biało-czerwonych dominuje pokora i przekonanie, że przed nimi wciąż bardzo dużo pracy.

Piątkowe kwalifikacje nie zapowiadały, że podopieczni trenera Stefana Horngachera zdominują sobotnie zawody. Dzień wcześniej bowiem w eliminacjach omal nie poległ Kamil Stoch, zajmując dopiero 48. miejsce. W triumf nie wierzył nawet austriacki szkoleniowiec.

- To dla mnie wielka niespodzianka. Zadowolony byłbym z miejsca na podium. Zawodnicy nie pokazali jeszcze w pełni swojego potencjału, ale jak widać to wystarczyło - przyznał.

- To, że po takich kwalifikacjach trener mi zaufał i wystawił do drużyny bardzo mi pomogło. Cieszę się, że mogłem kontynuować swoją pracę, że wyszło tak, jak wyszło. To wielka przyjemność być częścią takiej drużyny - powiedział natomiast Stoch, który w swojej skromności chyba się trochę zagalopował. Doświadczony trzykrotny mistrz olimpijski jak mało kto wie, że pojedyncze wpadki, szczególnie spowodowane trudnymi warunkami wietrznymi, są wpisane w ten sport. Później nie był już tak samokrytyczny.

- Wieczorem przeanalizowaliśmy wszystko z trenerem i okazało się, że te skoki nie były takie najgorsze. Dostałem wskazówki, na czym powinienem się skupić i starałem się to realizować. Nie spodziewałem się, że przyniesie to aż tak dobry efekt - dodał.

Prowadzenie Polacy objęli już po pierwszym skoku Piotra Żyły. Następnie nie zawiódł Jakub Wolny, który dopiero po raz drugi w karierze, a pierwszy za kadencji Horngachera wystąpił w konkursie drużynowym. Po próbach Dawida Kubackiego i Stocha na półmetku mieli 10,4 pkt przewagi nad Niemcami.

W serii finałowej ponownie bardzo dobrze zaprezentowali się Żyła i Wolny, ale pech dopadł Kubackiego. 28-letni nowotarżanin dostał olbrzymią bonifikatę za niekorzystny wiatr, ale uzyskane tylko 114,5 m spowodowało, że liderami zostali Niemcy. Odpowiedź Stocha była jednak niczym nokautujący cios. Zdobywca Kryształowej Kuli w poprzednim sezonie uzyskał aż 129 m, a skaczący po nim Richard Freitag 123,5 i zwycięstwo biało-czerwonych stało się faktem.

- Wygląda na to, że sezon zaczął się tak, jak skończył poprzedni. Polacy są w świetnej formie i trzeba ich gonić - stwierdził najlepszy w niemieckiej ekipie Stephan Leyhe.

Bohaterowie wieczoru do sukcesu podchodzili jednak z pokorą.

- Musimy na spokojnie ten konkurs przeanalizować i pracować dalej. To jest tylko początek. Wiem, że każdego z nas stać na lepsze skoki - powiedział Kubacki.

- Moje skoki były całkiem dobre, ale lądowanie zdecydowanie jest jeszcze do poprawy - dodał Żyła.

Radości nie krył natomiast Wolny.

- Jestem bardzo zadowolony ze swojego solidnego poziomu. Stanąć na najwyższym stopniu podium i to przed własną publicznością to niesamowite uczucie. Kiedy usłyszałem, że znalazłem się w składzie nie poczułem tremy. Po prostu wiedziałem, że muszę dać z siebie wszystko - podkreślił.

Trzecie miejsce zajęli Austriacy, a dopiero 10. najlepsi drużynowo w w cyklu 2017/18 Norwegowie. Wszystko z powodu dyskwalifikacji za nieprzepisowy kombinezon Roberta Johanssona.

Na niedzielę zaplanowano konkurs indywidualny w Wiśle, który rozpocznie się o godz. 15. W pierwszej serii wystąpi sześciu Polaków. Poza czwórką, która startowała w sobotę, będą to Stefan Hula i Maciej Kot.

(pap)

Fot. PAP/Grzegorz Momot

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
12
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Strajk nauczycieli przed Urzędem Wojewódzkim
Motocykliści dzieciom
Wspierali nauczycieli
Poprzedni Następny

Nekrologi

Sonda

Czy do września rząd porozumie się z nauczycielami ws. płac i strajk w oświacie nie zostanie wznowiony?

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie