poniedziałek, 25 czerwca 2018.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Skra wygrała w turnieju Gigantów

Siatkówka. Skra wygrała w turnieju Gigantów

Siatkówka. Skra wygrała w turnieju Gigantów
Data publikacji: 2016-10-02 21:01
Wywietleń: 706 157579

OD piątku do niedzieli w hali widowiskowo-sportowej Azoty Arena rozgrywany był międzynarodowy turniej o miano Giganta Siatkówki. To już po raz drugi Międzynarodowy Turniej Charytatywny Giganci Siatkówki rozegrany został w stolicy województwa zachodniopomorskiego. Impreza zakończyła się zwycięstwem bełchatowskiej Skry, w której jak za dawnych lat świetnie prezentował się Krzysztof Wlazły.

Obecnie MTC Giganci Siatkówki to najważniejszy przedsezonowy turniej klubowy w Polsce. Corocznie o puchar sponsora tytularnego turnieju walczą najlepsze kluby polskie i zagraniczne.

W tegorocznym turnieju, nazywanym też potocznie meczem Polska - Niemcy, wzięli udział aktualni mistrzowie i wicemistrzowie obu krajów. Z Polski PGE Skra Bełchatów i ZAKSA Kędzierzyn Koźle, a stronę niemiecką reprezentowali VfB Friedrichshafen i Berlin Recycling Volleys.

Zaksa rozbiła beniaminka

W piątkowy wieczór poprzedzający turniejowe mecze nastąpiła uroczysta prezentacja biorących w nim udział drużyn, a ZAKSA Kędzierzyn Koźle rozegrała jako przysłowiowe przetarcie, ligowy mecz otwarcia turnieju z Espadonem Szczecin, również zaangażowanym w tegoroczną edycję turnieju. Mistrzowie Polski pewnie zwyciężyli 3:0, o czym piszemy wyżej.

W pierwszym sobotnim meczu wicemistrzowie Niemiec, VfB Friedrichshafen, bez większych problemów pokonali grającą w mocno rezerwowym składzie ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:0 (25:22, 25:17, 25:21). W drugim meczu PGE Skra Bełchatów zmierzyła się z mistrzem Niemiec, Berlin Recycling Volleys i wygrała 3:0 (29:27, 25:18, 25:23).

W niedzielę w pierwszym meczu PGE Skra Bełchatów pokonała 3:1 (27:25, 25:20, 21:25, 25:19) VfB Friedrichshafen i tym samym zajęła pierwsze miejsce w całej imprezie. W drugim spotkaniu ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przegrała w tie-breaku z Berlin Recycling Volleys 2:3 (25:21, 20:25, 25:23, 21:25, 12:15).

Wlazły, Winiarski i Kłos

Na parkiecie Azoty Areny zaprezentowała się cała plejada gwiazd polskiej i europejskiej siatkówki. Ze Skrą przyjechali m. in. wspomniany na wstępie Mariusz Wlazły oraz Michał Winiarski i Karol Kłos.

W Zaksie zaprezentowali się Kevin Tillie, Benjamin Toniutti, Grzegorz Bociek i Dawid Konarski, a w ekipie z Berlina - były zawodnik Resovii Nikola Kovacević. Oprócz spotkań turniejowych organizatorzy zaplanowali dodatkowe atrakcje, a jedną z nich był mini benefis Marcina Nowaka, którego w towarzyskim secie pożegnali przyjaciele z parkietów. Zaprezentowała się także młodzież, czyli Mali Giganci Siatkówki.

Do charytatywnej akcji włączył się także żeński Chemik Police, a mistrzynie Polski na rozpoczęcie sobotnich turniejowych zmagań zagrały z niemieckim SC Poczdam wygrywając 3:1 (25:14, 25:17, 25:19, 22:25).

Policzanki wygrały spotkanie właściwie 3:0, ale trenerzy postanowili rozegrać jeszcze jeden set. Gospodynie nieco się rozluźniły, słabiej prezentowały się w bloku i odbiorze i ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem 3:1.

Pierwszy sparring Chemika

Był to pierwszy sparing podopiecznych trenera Jakuba Głuszaka i pierwszy sprawdzian, w którym drużyna zagrała już w pełnym składzie z trójką reprezentantek Polski, które przed tygodniem wywalczyły awans na przyszłoroczne mistrzostwa Europy.

Szanse debiutu otrzymała Malwina Smarzek, nowa przyjmująca zespołu. Do gry weszły również Joanna Wołosz i Aleksandra Krzos, które – podobnie jak Smarzek – w czwartek wróciły do klubu po zgrupowaniu reprezentacji.

Policzanki wyszły bardzo zmotywowane. Gra mistrzyń Polski była zdecydowanie lepsza od tej, którą prezentowały w Bobolicach. Dobrze przyjmowały, grały skutecznie w kontrze.

- Starałyśmy się grać szybko i dziś wychodziło nam to całkiem nieźle – mówi Aleksandra Jagieło, kapitan zespołu.

Chemik wystąpił w sdkładzie: Jagieło, Werblińska, Zaroślińska, Bełcik, Veljković, Bednarek-Kasza, Zenik (libero) oraz Krzos (libero), Smarzek, Montano, Blagojević, Abramajtys, Wołosz.

Podczas udanej trzydniowej imprezy w hali Azoty Arena miło spędziło czas wielu i to nie tylko szczecińskich kibiców, bo na parkingu widzieliśmy samochody z rejestracjami z różnych miast i to nie tylko polskich.

W tym roku siatkarze grali dla 4-letniego Gracjana Książka. Chłopczyk urodził się z chorym sercem HLHS. Każdy dzień to walka o życie Gracjana. Uzyskany dochód zostanie przeznaczony na ostatni, trzeci etap operacji serca. ©℗ (mij)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
18
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

60-lecie SM Śródmieście
Strefa kibicowała naszym
Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy