środa, 20 czerwca 2018.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Gwiazda Chemika na trybunach

Siatkówka. Gwiazda Chemika na trybunach

Siatkówka. Gwiazda Chemika na trybunach
Data publikacji: 2017-11-14 16:37
Wywietleń: 1253 301087

W najbliższy czwartek siatkarki Chemika poznają rywalki w fazie grupowej Ligi Mistrzyń. Do rozpoczynających się w grudniu zmagań na europejskich parkietach drużyny z Polic może przystąpić w zaledwie 11-osobowym składzie. Klub wciąż nie uzgodnił bowiem warunków kontraktu z wicemistrzynią Europy Maret Balkestein-Grothues.

Gwiazda na trybunach

Gwiazda reprezentacji Holandii sobotni mecz Chemika z Pałacem Bydgoszcz (3:2) oglądała z trybun. Ubrana jak zwyczajny kibic i bez żadnych akcentów klubowych. Po spotkaniu Holenderka weszła na parkiet i pogratulowała siatkarkom Chemika wygranego tie-breaka. To już piąty z rzędu mecz ligowy, w którym Balkestein-Grothues nie wystąpiła.

W Chemiku oficjalnie zagrała tylko raz w przedsezonowym spotkaniu o Superpuchar. Klub oficjalnie nie wypowiada się na temat sytuacji zawodniczki. Nieoficjalnie wiadomo, że są rozbieżności co do zapisów kontraktowych i trwa wymiana korespondencji między klubem i menedżerem Holenderki.

– Jak widać Maret cały czas jest w Policach i wydaje mi się, że jest bliżej niż dalej, aby wróciła do gry – mówił po meczu z Pałacem dyrektor zarządzający Chemika Radosław Anioł.

Balkestein-Grothues miała być jedną z gwiazd Chemika, a jej czerwcowy transfer hitem Ligi Siatkówki Kobiet. Swoje możliwości siatkarka potwierdziła podczas mistrzostw Europy, zdobywając z reprezentacją swojego kraju srebrny medal, a w Chemiku w meczu o Superpuchar z Budowlanymi Łódź.

Holenderka miała być także ważnym ogniwem mistrzyń Polski w rozpoczynającej się dla policzanek za miesiąc rywalizacji w Lidze Mistrzyń. Póki co Chemik musi sobie radzić w krajowych rozgrywkach w zaledwie 11-osobowym składzie. Tak wąskiej kadry jeszcze w historii Chemika nie było.

Krótka ławka

Klub już przed sezonem zdecydował, że nie będzie zatrudniał czwartej środkowej, co wcześniej było standardem. Sytuację skomplikował dodatkowo urlop macierzyński Marioli Zenik. Chemik i w tym przypadku nie zdecydował się na szukanie dublerki dla jedynej libero Aleksandry Krzos.

Od pięciu spotkań klub musi sobie radzić też z zaledwie trzema przyjmującymi. Sytuacja trenera Jakuba Głuszaka jest o tyle niekomfortowa, że jedna z nich, Malwina Smarzek, jest nominalną atakującą, z konieczności ustawianą na przyjęciu. Swój potencjał w pełni pokazywała w kadrze grając właśnie na pozycji atakującej.

W klubie grając na innej pozycji ma przyjęcie na poziomie 21 procent i zaledwie 32-procentową skuteczność ataku. Dwie pozostałe przyjmujące Natalia Mędrzyk i Bianka Busa do Chemika dołączyły przed sezonem i ich dotychczasowe statystyki także nie są imponujące. Busa ma wprawdzie przyjęcie na poziomie 46 procent, ale w ataku zaledwie 28 procent skuteczności. Mędrzyk, która obiecująco zaczęła sezon, w ostatnich meczach obniżyła loty i legitymuje się 39-procentowym przyjęciem i 35-procentową skutecznością ataku.

Holston już gra

W sobotę po raz pierwszy w większym wymiarze czasowym zaprezentowała się natomiast w Chemiku amerykańska atakująca Alex Holston. Na dziesięć ataków skończyła cztery i raczej trudno będzie nowej zawodniczce Chemika rywalizować o miejsce w „szóstce” z będącą w doskonałej formie Katarzyną Zaroślińską-Król (w meczu z Pałacem miała blisko 60-procentową skuteczność w ataku).

Losowanie Ligi Mistrzyń

Krótka ławka rezerwowych i postawa w ostatnich meczach ligowych nie napawają optymizmem przed zbliżającą się Ligą Mistrzyń. W czwartek Chemik pozna grupowe rywalki i choć będzie losowany z pierwszego koszyka, może trafić na europejskich potentatów i najlepsze ekipy ubiegłorocznej edycji Ligi Mistrzyń. Bez straty seta eliminacje przeszedł ubiegłoroczny triumfator Vakifbank Stambuł i srebrny medalista włoski Imoco Volley Conegliano z Joanną Wołosz w składzie.

– Nasze zawodniczki potrzebują jeszcze czasu, aby zgrać się z nową rozgrywającą. Za trzy tygodnie gra naszej drużyny powinna wyglądać już zupełnie inaczej – uspokaja Radosław Anioł. ©℗ (woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
23
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Strefa kibicowała naszym
Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego
Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy