sobota, 23 czerwca 2018.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Debiuty w ostatnim meczu roku

Siatkówka. Debiuty w ostatnim meczu roku

Siatkówka. Debiuty w ostatnim meczu roku
Data publikacji: 2017-01-03 18:02
Ostatnia aktualizacja: 2017-01-03 18:02
Wywietleń: 93 195748

Dwaj nowi zawodnicy zadebiutowali w barwach Espadonu w ostatnim ligowym spotkaniu 2016 roku. Dominik Depowski i Maciej Kozłowski nie uchronili zespołu od porażki z mistrzem Polski Zaksą Kędzierzyn 3:0, w pierwszym meczu rundy rewanżowej.

Espadon nowe kontrakty podpisał 28 grudnia, dwa dni przed końcem okienka transferowego. Depowski zastąpił w drużynie Ivana Borovnjaka, a Kozłowski zajął w drużynie miejsce Vejlko Petkovicia. Nową twarzą w drużynie trenera Michała Gogol jest także Maciej Kowalonek z II-ligowej drużyny Espadonu, który jeszcze w Kędzierzynie nie zadebiutował w Plus Lidze.

Od początku sezonu w drużynie beniaminka doszło już do kilku zmian kadrowych. Jako pierwszy jeszcze przed sezonem rozstał się z klubem dyrektor sportowy Marcin Nowak. Jego los po inauguracyjnym meczu Plus Ligi podzielił bułgarski rozgrywający Georgii Bratojev. Do końca roku nie dotrwali w klubie także Serbowie – trener Milan Simojlović i przyjmujący Ivan Borovnjak.
Zaledwie kilka tygodni trwała także przygoda z Espadonem ich rodaka Vejlko Petkovicia.

– Bardzo się cieszę, że dołączyłem do Espadonu i po dwóch latach europejskiej tułaczki znów będzie mi dane występować w Polsce. PlusLiga to jedne z najlepszych rozgrywek na świecie i dlatego moim marzeniem było, aby ponownie w nich uczestniczyć. Oferta ze Szczecina była konkretna i nie musiałem się nad nią zbyt długo zastanawiać. Ligę polską śledziłem na bieżąco, więc doskonale wiem na czym stoję. Mam nadzieję, że pomogę zespołowi i wspólnie będziemy wygrywać kolejne mecze – mówi rozgrywający Michał Kozłowski, którego brat Tomasz przed laty występował w Morzu Szczecin.

Michał Kozłowski, były gracz m.in. Resovii i AS Cannes, w Kędzierzynie Koźlu wszedł na plac gry w II i III secie, ale rolę podstawowego rozgrywającego wciąż pełnił Słowak Michal Sladecek. Cały mecz rozegrał natomiast wypożyczony z Resovii przyjmujący Dominik Depowski. 21-latek zaliczył udany debiut w Espadonie. Obok Bartłomieja Klutha był najlepiej punktującym graczem drużyny (skończył siedem z osiemnastu ataków), a obok libero Adriana Mihułki miał najlepsze statystyki w przyjęciu zagrywki (45 proc. pozytywnego przyjęcia).

Swoje statystyki Depowski będzie mógł poprawić w środowym meczu Pucharu Polski z Cuprum Lubin i sobotniej ligowej potyczce ze swoim były klubem Resovią Rzeszów. Przed własną publiczności nowi gracze będą mieli okazję zaprezentować się prawdopodobnie dopiero w lutym w meczu Plus Ligi z Treflem, choć niewykluczone, że w przypadku awansu do ćwierćfinału Pucharu Polski, pierwszy mecz Espadonu w Nowym Roku w Szczecinie rozegrany zostanie już za tydzień. ©℗

(woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
16
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Strefa kibicowała naszym
Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego
Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy