czwartek, 20 lutego 2020.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Cuccarini wrócił do Polski

Siatkówka. Cuccarini wrócił do Polski

Siatkówka. Cuccarini wrócił do Polski
Data publikacji: 2020-01-27 13:40
Wywietleń: 640 440011

Były szkoleniowiec siatkarek Chemika Police Giuseppe Cuccarini po czterech latach nieobecności wrócił do Polski. W piątek oficjalnie został trenerem mistrza Polski ŁKS, a na ławce łódzkiej drużyny zadebiutował w niedzielnym meczu z Legionovią. Łodzianki wygrały go 3:0 przerywając tym samym trwającą od siedmiu kolejek zwycięską passę drużyny z Legionowa,

- To była szybka decyzja. Klub odezwał się do mnie i w ciągu kilku dni ustaliliśmy szczegóły współpracy. Uważam, że to dobra opcja dla mnie i dla klubu. Obejrzałem kilka meczów drużyny i wierzę, że możemy razem wykonać dobrą pracę. Muszę ten zespół poznać i zobaczyć jak zawodniczki wyglądają w treningu. Na pewno każda otrzyma szansę, aby zaprezentować wszystkie swoje umiejętności. Jak już je lepiej poznam, będę mógł powiedzieć konkretnie, co trzeba zmienić. W sztabie pozostał Marek Solarewicz, który prowadził dotąd zespół. Poznałem go, gdy pracował we Wrocławiu, a ja w Policach. Liczę na dobrą współpracę - podkreśla Giuseppe Cuccarini.

Włoskiego trenera miło wspominają kibice siatkówki w Policach i Szczecinie. To pod wodzą Cuccariniego Chemik zdobył dwa tytuły mistrza Polski, Puchar Polski i wystąpił w finałowym turnieju Ligi Mistrzyń. W ekipie z Polic są już tylko dwie siatkarki, które współpracowały z Giuseppe Cuccarinim - Agnieszka Bednarek i Paulina Maj-Erwardt.

Po wyjeździe z Polski włoski szkoleniowiec objął żeńską reprezentację Izraela, a ostatnio pracował także w klubie Golden Tulip Volalto Caserto.

W Łodzi Cuccarini będzie współracował z byłą atakującą Chemika Izabelą Kowalińską. Nie licząc pozyskanej niedawno włoskiej rozgrywającej Valerii Caracuty to jedna z najbardziej doświadczonych zawodniczek w drużynie ŁKS.

- To nie jest aż tak młody zespół. Wiele z nich to doświadczone zawodniczki mimo młodego wieku. Siatkarsko już trochę rzeczy przeżyły. Myślę, że jesteśmy w stanie walczyć o nasze cele. Teraz co prawda o wdrożenie nowego systemu będzie ciężko, bo gramy co trzy dni przez miesiąc, ale liczę, że w każdym z tych meczów pokażemy się z dobrej strony. A jestem pewien, że w play-offach będzie już optymalnie - zapewnia Giuseppe Cuccarini.

Wkrótce drużynę Cuccariniego czekają dwa mecze z Chemikiem w Policach. Najpierw 12 lutego oba zespoły spotkają się w ćwierćfinale Pucharu Polski, a dziesięć dni później w 20 kolejce LSK.

- Na razie ekipy z Polic i Rzeszowa wydają się najsilniejsze, ale kto wie, co będzie za dwa miesiące - mówi nowy trener ŁKS-u Commercecon Łódź, Giuseppe Cuccarini.(woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
5
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Protest nauczycieli: „Nasze postulaty są wciąż aktualne”

Sonda

Czy popierasz pomysł stopniowej likwidacji roweru miejskiego w Szczecinie?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie