czwartek, 02 kwietnia 2020.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Chemik znów lepszy od mistrza Polski

Siatkówka. Chemik znów lepszy od mistrza Polski

Siatkówka. Chemik znów lepszy od mistrza Polski
Data publikacji: 2020-02-23 20:31
Ostatnia aktualizacja: 2020-02-24 13:27
Wywietleń: 676 444337

Grupa Azoty Chemik Police - ŁKS Łódź 3:2 (25:19, 19:25, 25:21, 22:25, 15:10)

Chemik: Łukasik, Salas, Kowalewska, Silva, Truszkina, Wasilewska, Maj-Erwardt (libero) oraz Bednarek, Grajber.

Emocjonujące i stojące na bardzo dobrym poziomie widowisko obejrzeli kibice w Policach. Chemik rozstrzygnął mecz po tie-breaku i dwóch godzinach i 16 minutach walki. Dla podopiecznych trenera Ferhata Akbasa było to już czwarte w tym sezonie zwycięstwo nad mistrzyniami Polski.

Pierwszy set niedzielnego spotkania przebiegał pod dyktando Chemika. Policzanki nękały rywalki trudną zagrywką, a imponującą skutecznością w ataku popisywały się Salas i Silva.

Drugi set przyniósł nieoczekiwanie zmianę sytuacji na parkiecie. Mistrzynie Polski przejęły inicjatywę. Wzmocniły zagrywkę, poprawiły skuteczność ataku i zdobyły pięć punktów blokując ataki występujących w Policach Kubanek. Punktowymi seriami w ŁKS popisywały się była środkowa Chemika Kwiatkowska i Serbka Lazović.

Już w drugim secie Chemik miał spore kłopoty w przyjęciu zagrywki i problemy w tym elemencie powtarzały się także w kolejnej partii. Serwisem ŁKS nękał zwłaszcza popełniającą błędy Łukasik. Trener Akbas dwukrotnie zdecydował się wprowadzić w jej miejsce Grajber.

Efekt przyniosło to dopiero w III partii, kiedy to Grajber nie tylko uspokoiła przyjęcie, ale też popisała się udanymi zagraniami w defensywie i przeprowadziła kilka skutecznych akcji ofensywnych. Chemik miał już kilka punktów przewagi, ale przegrał cztery akcje z rzędu. Mecz się wyrównał, a długie akcje były ozdobą tego seta. Walkę nerwów w końcówce tej partii wygrała ekipa z Polic.

W czwartym secie zwycięstwo zaczęło się wymykać Chemikowi. Do głosu znów doszły mistrzynie Polski. ŁKS odskoczył na pięć punktów. Po serii bloków i skutecznych zagrywek Wasilewskiej Chemik odrobił straty. Błędy Łukasik w decydujących akcjach seta dały sukces łodziankom.

Tie-break dobrymi zagrywkami rozpoczęła Bednarek. Prowadzenia Chemik nie oddał już do końca, choć łodzianki w pewnym momencie miały tylko punkt straty. MVP spotkania wybrano libero polickiej drużyny Maj-Erwardt. (woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

jerzy
W Chemiku można zaobserwować pewną zadyszkę formy (przegrany mecz u siebie z Developresem). Całe szczęście, że w takiej trudnej sytuacji wróciły na boisko Martyna Grajber i Agnieszka Bednarek.
2020-02-24 13:17:08

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
7
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Filmy

Kontrolują kierowców

Nekrologi

Gazetki promocyjne

Sonda

Czy wprowadzone przez rząd nowe zasady bezpieczeństwa skutecznie ograniczą rozprzestrzenianie się epidemii koronawirusa w Polsce?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie