niedziela, 18 sierpnia 2019.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Chemik zdeklasowany

Siatkówka. Chemik zdeklasowany

Siatkówka. Chemik zdeklasowany
Data publikacji: 2018-12-19 18:31
Ostatnia aktualizacja: 2018-12-19 23:25
Wywietleń: 912 367685

Fenerbahce Stambuł – Chemik Police 3:0 (25:12, 25:16, 25:22)

Fenerbahce: Antonijevic, Ramos, Toksoy, Vargas, Yildirim, Erdem oraz Yilmaz (libero).

Chemik: Busa, Chojnacka, Grajber, Mirkovic, Ogbogu, Krzos (libero) oraz Pleśnierowicz, Łukasik, Bednarek, Mędrzyk.

Różnica klas między oboma zespołami była przygniatająca. Tak słabego początku rozgrywek Ligi Mistrzyń policzanki nie miały nigdy. W czterech poprzednich edycjach po dwóch kolejkach miały przynajmniej jedno zwycięstwo na koncie. Tym razem są bez punktu.

Chemiczki nerwowo zaczęły ten mecz. Polki popełniały błąd za błędem i Marcello Abbondanza przy stanie 7:2 wziął czas, by powiedzieć swoim zawodniczkom by przestały się bać, a zaczęły grać. Na nic się to zdało. Sladjana Mirkovic rozgrywała niedokładanie, a jej koleżanki nie potrafiły kończyć akcji. Premierowy set zakończył się pogromem.

Mistrzynie Polski obudziły się na początku drugiej partii, a może to rywalki po wysokim zwycięstwie zaczęły grać zbyt nonszalancko. Polki objęły prowadzenie 6:3 po asie Chojnackiej odpuszczonym przez turecką libero Melis Yilmaz.

Gospodynie jednak dość szybko się pozbierały i najpierw doprowadziły do wyrównania 8:8, by po dwóch autowych atakach Stysiak objąć prowadzenie dwoma punktami i systematycznie odjeżdżać Polkom. Końcówka seta znów wyglądała fatalnie w wykonaniu mistrzyń Polski.

O dziwo trener Abbondanza na trzecią partię ponownie wypuścił tę samą szóstkę. Zaufał nawet Stysiak, która w drugiej partii miała 7 proc. skuteczności ataku (jeden skończony na 14 wykonanych). Niewiele lepiej grały jej koleżanki w przyjęciu Grajber i Busa. Po drugiej stronie siatki Bricio i Melissa Vargas miały ponad 50-procentową skuteczność ataku i po dwóch partiach już dwucyfrowe zdobycze w liczbie punktów.

Turczynki szybko objęły prowadzenie 4:1. Po dwóch asach Stysiak wprawdzie Chemikowi udało się dogonić rywalki na 4:4, ale był to chwilowy zryw. Turczynki ponownie uszczelniły blok i obronę, a Polki raz za razem się myliły i kilka chwil później było już 13:6. Polki odrobiły sporą stratę i doprowadziły do wyniku 23:22 dla Fenerbahce, ale chwilę później Vargas zdobyła dwa decydujące punkty. (par)

Fot. R. Pakieser

 

 

Komentarze

Krótko
I jak zwykle te sieroty w pucharach nie znaczą nic
2018-12-19 23:24:14

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
22
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zawieszanie i zdejmowanie baneru z siedziby PiS

Nekrologi

kondolencje

Sonda

Czy trasy alternatywne pozwalają szybciej dojechać nad morze?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie