Wtorek, 29 września 2026 r. 
REKLAMA

Siatkówka. Chemik wygrał z Pilankami, a Maja Koput rewelacją mistrzostw Europy [GALERIA]

Data publikacji: 29 sierpnia 2026 r. 14:57
Ostatnia aktualizacja: 29 sierpnia 2026 r. 15:01
Siatkówka. Chemik wygrał z Pilankami, a Maja Koput rewelacją mistrzostw Europy
Policzanki (w jaśniejszych, błękitnych koszulkach) wyraźnie pokonały I-ligowca z Piły. Fot. Stanisław ZYBLEWSKI  

W Enea Arenie odbył się sparingowy mecz siatkarek, w którym grające w Tauron Lidze Policzanki pokonały I-ligową drużynę z Piły, która w nadchodzącym sezonie uważana jest za faworyta w walce o awans na najwyższy szczebel rozgrywkowy. Czołowa zawodniczka Chemika Maja Koput bierze aktualnie udział w mistrzostwach Europy, w których Polki spisują się rewelacyjnie, bo wygrały wszystkie dotychczasowe mecze, w tym z faworyzowanymi Turczynkami.

REKLAMA

Sparing siatkarek: LOTTO CHEMIK Police - KS ENEA Piła 3:1 (26:24, 25:15, 25:20 oraz 19:25)

CHEMIK: Natalia Mędrzyk, Wiktoria Przybyło, Pola Janicka, Oliwia Sieradzka, Agata Milewska, Dominika Ziołnowska, Agata Nowak (libero) oraz Julia Bogucka, Liliana Wójcik, Ewelina Mieszała, Magdalena Bagniak, Katarzyna Partyka

Piątkowe spotkanie - jak na sparingi przystało - rozgrywane było według nietypowej formuły, bo trenerzy uzgodnili, że jeśli pojedynek zakończy się w trzech setach, to jeszcze dodatkowo rozegrana zostanie czwarta partia i tak się właśnie zdarzyło. Po pierwszej wyrównanej części, zakończonej w końcówce na przewagi, w drugim secie gospodynie zdecydowanie dominowały, a w trzeciej partii też wygrały dość pewnie. W dodatkowym czwartym secie nowy trener Policzanek Przemysław Kawka dokonał wielu zmian, co wykorzystały Pilanki, wygrywając ostatnią część meczu. Okazja do rewanżu nadarzy się już w czwartek, a obie drużyny spotkają się w Pile.

W drużynie Chemika nie wystąpiła reprezentantka Polski Julia Orzoł, która uczestniczyła w zgrupowaniu przygotowawczym kadry Biało-Czerwonych przed mistrzostwami Europy (ale ostatecznie do Turcji nie poleciała), bo klub dał jej tydzień urlopu.

W ME w Turcji występuje natomiast inna Policzanka Maja Koput i to z dobrym skutkiem, bo w podstawowej szóstce, a Polki są rewelacją imprezy, gdyż wygrały wszystkie dotychczasowe spotkania, zajmując z kompletem punktów I miejsce w grupie. Podopieczne selekcjonera Stefano Lavariniego pokonały kolejno: Węgry 3:0, Łotwę 3:1, Słowenię 3:0, Niemcy 3:0 i po tie-breaku faworyzowane jako gospodynie Turczynki 3:2.

W 1/8 finału Biało-Czerwone zmierzą się z Portugalkami w poniedziałek o godz. 18 (polskiego czasu). Jeśli nasz zespół wygra, w ćwierćfinale zagra z Holenderkami lub ewentualnie ze Słowenkami, z którymi wygrał już w grupie bez straty seta. Jeżeli Polki dotrą do półfinału, to czeka na nie naszpikowana gwiazdami kadra Włoch, główny faworyt mistrzostw, rozgrywanych tym razem aż w czterech krajach, czyli: Turcji, Czechach, Szwecji i nawet... Azerbejdżanie.

(mij)

 

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA