poniedziałek, 19 sierpnia 2019.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Chemik rządzi w kadrze

Siatkówka. Chemik rządzi w kadrze

Siatkówka. Chemik rządzi w kadrze
Data publikacji: 2019-07-22 12:51
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-22 12:51
Wywietleń: 416 404262

Reprezentacja polskich siatkarek przygotowuje do najważniejszych imprez sezonu. Kadra rozegrała w weekend dwa mecze kontrolne pokonując Czechy 3:0 i Białoruś 3:2. W spotkaniach tych wystąpiło pięć aktualnych zawodniczek Chemika Police.

Marlena Kowalewska (Pleśnierowicz), Martyna Łukasik, Martyna Grajber, Natalia Mędrzyk i Paulina Maj-Erwardt są częścią szerokiej kadry. Z tej grupy szkoleniowiec wyselekcjonuje z niej siatkarki, które zagrają w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich oraz mistrzostwach Europy. 

W dniach 2-4 sierpnia podopieczne trenera Jacka Nawrockiego będą walczyć o przepustkę na igrzyska olimpijskie w Tokio. Turniej kwalifikacyjny zostanie rozegrany we Wrocławiu, a bezpośredni awans wywalczy tylko jego triumfator.

Rywalkami biało-czerwonych będą: Portoryko, Tajlandia i Serbia. Pod koniec sierpnia biało-czerwone wystąpią zaś w mistrzostwach Europy, które również odbędą się w kraju. Polki zainaugurują turniej 23 sierpnia meczem ze Słowenią. Następnie zmierzą się z Portugalią, Ukrainą, Belgią i Włochami.

Liderka kadry i była siatkarka Chemika Malwina Smarzek nie zagrała w ostatnich dwóch meczach sparingowych. W drużynie zastąpiła ją była koleżanka klubowa z Chemika Katarzyna Zaroślińska-Król. Smarzek, która była najlepiej punktującą tegorocznej edycji Ligi Narodów jest spokojna o miejsce w reprezentacji. Podobnie, jak Joanna Wołosz i Magdalena Stysiak kolejne byłe policzanki w kadrze.

 - Teraz czeka nas ta trudniejsza część sezonu, nie tylko ze względu na ważne imprezy. Także dlatego, że dość udane występy w Lidze Narodów zwiększyły oczekiwania wobec nas. Nie podchodzimy już z pozycji zespołu do bicia i tego, że co ugramy to nasze. W porównaniu do poprzednich lat balonik trochę się napompował. Ale to jest normalne, bo gramy lepiej i oczekiwania rosną. Teraz naszą rolą jest, żeby utrzymać dobry poziom, a to jest najtrudniejsze - komentuje Malwina Smarzek.

 W ocenie trudniejsze zadanie Polki czekać będzie w turnieju kwalifikacyjnym do Tokio. Ich rywalkami w walce o wyjazd na igrzyska będą bowiem aktualne mistrzynie świata Serbki, oraz zajmujące 13. i 14. miejsca w światowym rankingu FIVB – Portoryko i Tajlandia.

 - Kwalifikacje będą trudniejsze, bo nie będzie w nich gdzie ewentualnie odrobić poniesionych strat. Na mistrzostwach jest więcej meczów, co daje możliwość powinięcia nogi. W walce o igrzyska takiego komfortu nie będzie. Do tego wszyscy patrzą tylko na Serbki, a wcześniej czekają nas mecze z trudnymi rywalkami. To będzie najcięższy turniej, na którym każdy mecz musi nam wyjść. Dlatego teraz skupiamy się głównie na nim – tłumaczy Malwina Smarzek, która przedłużyła kontrakt z włoskim Zanetti Bergamo.

W piątek Polki zakończyły zgrupowanie w Spale, a kolejnym sprawdzianem przed turniejem kwalifikacyjnym będzie dla reprezentacji udział w turnieju w Rosji z udziałem reprezentacji tego kraju, Belgii i Niemiec. (opr. woj)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
15
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zawieszanie i zdejmowanie baneru z siedziby PiS

Nekrologi

Sonda

Czy trasy alternatywne pozwalają szybciej dojechać nad morze?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie