Po niedzielnym sukcesie w Pucharze Polski Chemik nie miał czasu na świętowanie pierwszego w sezonie trofeum. Zaraz po powrocie do Polic zespół trenera Farhata Akbasa rozpoczął przygotowania do ćwierćfinałowego meczu Ligi Mistrzyń z Vakifbankiem Stambuł. Pierwszy mecz tej fazy europejskich pucharów rozegrany zostanie 25 lutego w Policach, rewanż tydzień później w Stambule.
Vakifbank to jeden z najlepszych i najbardziej utytułowanych klubów europejskich. Od kilku sezonów plasuje się w ścisłej czołówce europejskich rozgrywek. Vakifbank to triumfator Ligi Mistrzyń z 2018 roku oraz półfinalista dwóch kolejnych edycji rozgrywek. Równie efektownie zespół ze Stambułu spisuje się w tegorocznej Lidze Mistrzyń. W fazie grupowej odnotował komplet zwycięstw. Dwukrotnie po 3:0 pokonał m.in. ŁKS Łódź. W sześciu spotkaniach grupowych dwa sety urwała ekipie ze Stambułu tylko Maritza Płowdiw. Wyróżniającymi się siatkarkami Vakifbanku są trzecia w klasyfikacji punktujących Ligi Mistrzyń Isabelle Haak (zdobyła już 115 punktów) i Maja Ognjenović. Serbska rozgrywająca znana jest z występów w Chemiku. Z policką drużyną zdobyła mistrzostwo Polski i wystąpiła w finale Ligi Mistrzyń w 2015 roku, gdzie została wybrana na najlepszą rozgrywającą turnieju. W tegorocznej edycji Ligi Mistrzyń również błyszczy. W rankingu rozgrywających zdecydowanie przewodzi stawce.
Vakifbank nie tylko świetnie spisuje się w tegorocznej edycji Ligi Mistrzyń, ale także w lidze tureckiej. Drużyna jest liderem rozgrywek. W 29 kolejkach przegrała zaledwie jedno spotkanie i oddała rywalkom zaledwie osiem setów.
Przed czwartkowym ćwierćfinałem Chemik również może pochwalić się dobrą passą. W krajowych rozgrywkach nie przegrał od połowy grudnia, a w tegorocznej Lidze Mistrzyń doznał porażek tylko z Igor Gorgonzolą Novara.
Chemik już po raz drugi w historii spotka się w Lidze Mistrzyń z Vakifbankiem. Pierwsze spotkanie w finale Ligi Mistrzyń (mecz o trzecie miejsce) w 2015 roku Szczecinie zakończyło się zwycięstwem drużyny ze Stambułu. W kolejnych latach mistrzynie Polski jeszcze kilkakrotnie spotykały się w Lidze Mistrzyń z drużynami ze Stambułu, ale mogą pochwalić się tylko jednym zwycięstwem. W sezonie 2015/2016 roku przed własną publicznością drużyna prowadzona przez Giuseppe Cuccariniego pokonała Eczacibasi 3:1. To zwycięstwo dało policzankom awans do play-off, w którym dwukrotnie 0:3 przegrały z Fenerbahce Stambuł. Do konfrontacji z Fenerbahce doszło jeszcze raz w fazie grupowej sezonu 2018/1019 i Chemik dwukrotnie znów przegrał 0:3. Statystyki bezpośredniej rywalizacji z drużynami ze Stambułu Chemik poprawił dopiero za kadencji Ferhata Akbasa w rozgrywkach CEV Cup. Dwa zwycięstwa 3:1 i 3:2 nad Galatasaray dały siatkarkom z Polic awans do 1/8 finału rozgrywek, które ostatecznie z powodu pandemii nie zostały dokończone.
Relację z meczu czwartkowego meczu Ligi Mistrzyń Chemika z Vakifbankiem przeprowadzi o godz. 17.50 Polsat Sport.
(woj)