Wtorek 07 lutego 2023r. 
REKLAMA

Siatkówka. Chemik gubi punkt w Lidze Mistrzyń

Data publikacji: 2023-01-18 21:18
Ostatnia aktualizacja: 2023-01-19 20:07
Siatkówka. Chemik gubi punkt w Lidze Mistrzyń
Fot. Ryszard Pakieser  

Siatkarki Chemika wygrały trzeci mecz w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. W pojedynku z CSM Targoviste po raz drugi straciły jednak punkt triumfując dopiero po tie-breaku.

Chemik Police - C.S.M. Targoviste 3:2 (29:27, 25:20, 23:25, 13:25, 15:4)

Chemik: Fabiola, Łukasik, Czyrniańska, Korneluk, Wasilewska, Brakocević-Canzian, Stenzel (libero) oraz Cipriano, Mędrzyk, Sikorska

Do meczu z ekipą z Rumunii Chemik przystępował po serii trzech porażek z rzędu (dwóch w Tauron Lidze i jednym z Eczacibasi w Lidze Mistrzyń) oraz burzliwym wtorku. W przededniu spotkania od prowadzenia zespołu odsunięto dotychczasowego pierwszego trenera Marka Mierzwińskiego. Jego obowiązki tymczasowo przejął jego asystent Radosław Wodziński. Debiut w nowej roli wypadł niezbyt okazale. Chemik wygrał wprawdzie trzeci grupowy mecz, ale podobnie jak w Rumunii stracił z CSM punkt. W końcowym rozliczeniu punktów straconych w Szczecinie i Targoviste może zabraknąć do awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzyń.

Chemik już w pierwszym secie miał spore kłopoty, ale kilku udanych akcji w emocjonującej końcówce pozwoliło odwrócić niekorzystny wynik. Policzanki poszły za ciosem w drugiej partii, w której wypracowały nawet 8-punktowe prowadzenie.  Trzeci set mistrzynie Polskie rozpoczęły jeszcze efektowniej, ale od stanu 13:4 stanęły. Ekipa z Rumunii ciągnięta przez skutecznie grającą byłą atakującą Chemika Serbką Aną Bjelicą odrobiła straty i zdołała te partię przechylić na swoją korzyść. Kryzys Chemika trwał dalej przez cały kolejny set. W IV odsłonie mistrzynie Polski ugrały zaledwie 13 punktów i mecz rozstrzygnął się w tie-breaku. Tu nastąpił kolejny zwrot akcji, bowiem Chemik bezapelacyjnie dominował w V partii. Duża w tym zasługa rewelacyjnych zagrywek Martyna Łukasik, która popisała się trzema asami.

W Chemiku w tym meczu najskuteczniejsza Jovana Brakocević-Canzian, która zdobyła 26 punktów. Dla C.S.M. 25 razy punktował Ana Bjelica. MVP meczu przypadło jednak bohaterce tie-breaku Łukasik. W składzie na mecz z Rumunkami, po raz pierwszy od kwietnia, znalazła się wracająca po kontuzji Marlena Kowalewska. Rozgrywająca nie pojawiła się jednak ani na chwilę na parkiecie.

(woj)

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Jerzyk
2023-01-19 19:16:54
Prowadziły 2:0 w setach, także w trzecim secie prowadziły już 13 :3.... i przegrały. Faktycznie trzeba umieć tak spartolić wynik jak zrobiły to Chemiczki. Czwarty set to kompromitacja taka jak w Rzeszowie. Całe szczęście że się w końcu zreflektowały w piątym secie. Z tego wynika że mają umiejętności tylko z mentalnością zespołu coś nie tak. Potrzebny trener psycholog.
kenzo
2023-01-19 16:12:18
to jest dno zawodniczki na boisku to jak gwiazdy z pieprzyły piłki i się cieszą 0 szacunku dla samych siebie już nie wspomnę o kibicach, Kobiety macie problem to idźcie się zabawić do knajpy po pijcie sobie pogadajcie to może coś nastąpi w was więcej ambicji i odwagi do gry a nie bójcie się dojść do piłki każda z was patrzy na drugą kto was tak uczy to ten doświadczony trenerek on powinien wam piłki wycierać mam nadzieję że po imprezie można będzie was oglądać w lepszej grze.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA