wtorek, 19 lutego 2019.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Budowlani z patentem na Chemika

Siatkówka. Budowlani z patentem na Chemika

Siatkówka. Budowlani z patentem na Chemika
Data publikacji: 2018-12-11 15:46
Wywietleń: 481 366262

Siatkarki Chemika po raz drugi w ostatnich miesiącach musiały uznać wyższość Budowlanych. Ekipa z Łodzi w niedzielny wieczór pokonała w Policach po pięciosetowej walce mistrzynie Polski. Dwa miesiące wcześniej identycznym wynikiem zakończył się bezpośredni pojedynek obu drużyn o Superpuchar.

Budowlani to ubiegłoroczny brązowy medalista rozgrywek. W półfinale play-off łodzianki odpadły z Chemikiem, ale i wówczas wygrały jeden z trzech meczów z policzankami. W ostatnich sezonach w Lidze Siatkówki Kobiet nie było drugiej drużyny, która tak często wygrywałaby z etatowymi mistrzyniami Polski.

Niedzielne rozstrzygnięcie jest o tyle sensacyjne, że w Policach łodzianki wystąpiły bez swojej najskuteczniejszej siatkarki i gwiazdy ligi Jovany Brakocević. Serbka pauzowała z powodu kontuzji, a jej nieobecność na parkiecie wykorzystała atakująca Chemika Magdalena Stysiak.

18-letnia siatkarka Chemika zdobyła w meczu z Budowlanymi 28 punktów i awansowała na pozycję liderki rankingu najskuteczniejszych siatkarek LSK. Stysiak ciągnęła w niedzielę grę Chemika. Wykonała 51 ataków – jedną trzecią całej ekipy mistrzyń Polski.

Nawet jednak jej 50-procentowa skuteczność nie wystarczyła do pokonania Budowlanych, w których szeregach rewelacyjnie spisywały się środkowe Gabriela Polańska i Jaroslava Pencowa, które łącznie zdobyły 33 punkty. Budowlani punktowali też blokiem (15 punktów) i trudną zagrywką.

Dwie porażki z Budowlanymi i przegrany inauguracyjny mecz Ligi Mistrzyń z CSM Bukareszt obnażyły słabe strony mistrzyń Polski. Bolączką, która widoczna była już w poprzednim sezonie, pozostał atak ze skrzydeł. Poza Stysiak, żadna ze skrzydłowych nie potrafi utrzymać skuteczności na poziomie co najmniej 40 procent.

Martyna Grajber i Bianka Busa dużo pewniej czują się w przyjęciu niż na siatce. Bez formy jest natomiast najbardziej ofensywna z przyjmujących Natalia Mędrzyk. Potwierdzają to statystyki niedzielnego meczu, w którym Mędrzyk nie skończyła żadnego ataku, a Grajber i Busa zaledwie co trzeci.

Nic dziwnego, że na przyjęciu przez moment zadebiutowała Martyna Łukasik. To jeden z pomysłów Chemika na słabą skuteczność ataku. Łukasik przegrywa na razie rywalizację o miejsce w składzie z rewelacyjnie dysponowaną Stysiak i ma zostać przesunięta na stałe na przyjęcie.

18-letnią Stysiak na pozycji atakującej ma natomiast wesprzeć doświadczona 35-letnia Chorwatka Sanja Gamma. Siatkarka, która z Muszynianką w 2013 roku zdobyła Puchar CEV, rozpoczęła w poniedziałek treningi z mistrzyniami Polski.

Chemik w najbliższych dniach będzie miał bardzo napięty terminarz. W środę mistrzynie Polski czeka wyjazd na mecz ligowy do Ostrowca, a w sobotę w Policach spotkanie z Volley Wrocław. W przyszłym tygodniu Chemik powalczy o pierwsze punkty w Lidze Mistrzyń z Fenerbahce w Stambule (19 grudnia), a w przedświąteczną niedzielę podopieczne Marcello Abbondanzy czeka w Policach kolejny pojedynek na szczycie z wicemistrzem Polski ŁKS Łódź. ©℗

(woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
5
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wystawa Makiet Kolejowych
Pobiegli dla Eweliny
Pamięci Pawła Adamowicza
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Sonda

Czy kontrowersyjne kampanie społeczne w rodzaju „Jedz ostrożnie” pomagają rozwiązać problem, którego dotyczą?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy