wtorek, 19 czerwca 2018.
Strona główna > Sport > Piłka ręczna. Ostatnie akcenty sezonu zasadniczego

Piłka ręczna. Ostatnie akcenty sezonu zasadniczego

Piłka ręczna. Ostatnie akcenty sezonu zasadniczego
Data publikacji: 2016-03-02 09:49
Ostatnia aktualizacja: 2016-05-28 22:39
Wywietleń: 941 122003

 Rozmowa z trenerem piłkarzy ręcznych Pogoni Antonim Pareckim

Piłkarze ręczni Pogoni Szczecin czekają w rundzie zasadniczej jeszcze dwa mecze. Dziś w Azoty Arenie zagrają z Orlenem Wisłą Płock, a w weekend w Mielcu ze Stalą. Wyniki tych spotkań zadecydują, czy szczecinianie odrobią straty i awansują do finałowych play-offów.

- Są jeszcze realne szanse na zakwalifikowanie się Pogoni do finałowych play-offów, czy w ostatnich dwóch spotkaniach sezonu zasadniczego zespół walczy już tylko, o jak najlepszy dorobek punktowy przed drugą fazą rozgrywek?

- Dopóki piłka w grze wszystko jest możliwe. Jak każdy sportowiec gramy o kolejne zwycięstwa, a piłka ręczna jest tak nieprzewidywalną dyscypliną, że na naszym poziomie każdy może wygrać z każdym.

- Także z Orlenem Wisłą? W tym sezonie tylko ekipę z Płocka zdołało pokonać tylko Vive Kielce. Ma pan pomysł jak zaskoczyć ekipę z Płocka i rozbić najlepszą defensywę superligi?

- Jest taki pomysł - kryć szczelnie, rzucać celnie i wygrać jedną bramką.

- Kolejny mecz w Mielcu będzie miał dla Pogoni również duże znaczenie, co dzisiejszy mecz z Płockiem

- Dla nas teraz każdy mecz jest ważny. Ten w Mielcu może decydować o naszym awansie do play-off lub pozycji w play-outach. W obu przypadkach wynik będzie niezwykle istotny.

- Dzień po meczu z Orlenem Wisłą, żeńska kadra, w której jest pan drugim trenerem, rozpoczyna zgrupowanie przed eliminacjami mistrzostw Europy i turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich. Kadra będzie miała zajęte blisko trzy tygodnie. Jak w tym okresie pogodzi pan obowiązki klubowe i reprezentacyjne?

- Mamy to uzgodnione w klubie. Na czas mojej pracy w reprezentacji, obowiązki w drużynie klubowej przejmie Rafał Biały.

- W kadrze kobiet jest tylko jedna piłkarka ręczna lidera tabeli Pogoni Baltica Małgorzata Stasiak. Gdyby udało się wywalczyć awans na igrzyska, są w szczecińskiej drużynie jeszcze inne kandydatki do występów w reprezentacji. Formą imponuje w ostatnim czasie m.in. bramkarka Adrianna Płaczek.

- W szerokiej kadrze jest kilka zawodniczek z Pogoni Baltica. Po kwalifikacjach olimpijskich w kraju rozpoczną się play-offy. Będziemy się przyglądać ich postawie w tej fazie rozgrywek. Droga do kadry dla każdej zawodniczki jest otwarta.

- Wróćmy jeszcze do męskiej reprezentacji, która od kilku dni ma nowego selekcjonera. Czy w swojej drużyny klubowej widzi pan zawodnika, który mógłby zostać w najbliższym czasie powołany do kadry przez Tałanta Dujszebajewa.

- Bardzo bym chciał, aby do kadry trafił ktoś z mojej drużyny, ale na dzień dzisiejszy nie ma na to raczej szans. Trener Dujszebajew zapowiedział, że postawi na zawodników, którzy walczyli w mistrzostwach Europy i chce dokonać jednej lub dwóch zmian. Do kadry z pewnością dołączy Mateusz Jachlewski, który pomoże realizować zaplanowaną taktykę w defensywie.

Rozmawiał Wojciech TACZALSKI

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
21
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Finalistki Gryfii na plenerze literackim
Plener literacki wystartował
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy