We francuskim Pessac koło Bordeaux odbyły się akademickie mistrzostwa świata w piłce ręcznej, w których rywalizowały reprezentacje Polski kobiet i mężczyzn, plasując się ostatecznie w obu kategoriach na wysokim czwartym miejscu, czyli tuż za podium.
Drużyna kobieca, w której grały cztery zachodniopomorskie szczypiornistki, w ćwierćfinale wygrała z niepokonaną wcześniej Hiszpanią, a w półfinale uległa Holenderkom, zaś w pojedynku o brąz musiała uznać wyższość Czeszek. W małym finale, po słabszej pierwszej połowie, Polki zaczęły odrabiać straty ale niestety, przez jakiś czas musiały radzić sobie bez strzelczyni dwóch goli Laury Zdziebłowskiej (SPR Pogoń Szczecin, Uniwersytet Szczeciński), która po zderzeniu głowami z przeciwniczką zalała się krwią i została zniesiona z boiska przez fizjoterapeutę. Dodajmy, że w naszej drużynie grała też jej koleżanka klubowa i uczelniana Julia Oleśkiewicz, a w reprezentacji Biało-Czerwonych wystąpiły jeszcze m.in. dwie zachodniopomorskie piłkarki: Nicola Żmijewska (Piłka Ręczna Koszalin/WSEWS w Warszawie) i Patrycja Jura (Piłka Ręczna Koszalin/PANS w Koszalinie). (mij)