wtorek, 14 lipca 2020.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Zwycięskie pożegnanie Crettiego

Piłka nożna. Zwycięskie pożegnanie Crettiego

Piłka nożna. Zwycięskie pożegnanie Crettiego
Data publikacji: 2019-10-06 13:37
Ostatnia aktualizacja: 2019-10-06 19:26
Wywietleń: 922 419760

Drużyna III-ligowych rezerw Pogoni Szczecin przerwała kiepską serię porażek i meczów bez zdobytych goli. W niedzielę po raz ostatni poprowadził ich do boju 47-letni trener Paweł Cretti, który od poniedziałku rozpocznie pracę w I-ligowych Wigrach Suwałki, a jego miejsce w zespole rezerw zajmie zatrudniony niedawno w Pogoni Paweł Ozga.

Paweł Cretti dwukrotnie doprowadził drużynę juniorów Pogoni do wicemistrzostwa Polski. Minie sporo czasu, kiedy jakiś trener w szczecińskim klubie powtórzy to osiągniecie i wprowadzi jednocześnie w świat dorosłego futbolu wielu młodych, ale wtedy niedojrzałych jeszcze piłkarzy. Pogoń z całą pewnością traci wysokiej klasy fachowca.

Pracujący przez 11 lat w Pogoni szkoleniowiec cieszył się wśród swoich wychowanków, a także w środowisku trenerskim dużym uznaniem i autorytetem. Piłkarze i współpracujący z nim sztab trenerski utworzyli spontaniczny szpaler na cześć pożegnania trenera.

Rezerwy Pogoni mocno wzmocnione piłkarzami z pierwszego zespołu ograły bez najmniejszych kłopotów ostatni w tabeli Bałtyk Gdynia 3:0 (1:0) po golach Łasickiego, Maniasa i Wędrychowskiego. Trener Cretti skorzystał z aż dziewięciu piłkarzy pierwszej drużyny. Wśród nich było czterech obcokrajowców, w wyjściowym składzie zaprezentowało się pięciu wychowanków akademii.

Pogoń od samego początku uzyskała bardzo wyraźną przewagę. Gra toczyła się głównie na połowie rywala, który w dziesięciu dotychczasowych meczach zgromadził zaledwie sześć punktów, przegrał aż osiem spotkań, zdobył zaledwie cztery gole. Szanse na nawiązanie walki z zespołem w składzie z Podstawskim, Benyaminą i Kozłowskim miał minimalne.

Pogoń na prowadzenie wyszła dopiero w końcówce pierwszej połowy. Przytomnie w polu karnym zachował się Łasicki, który parę środkowych obrońców tworzył z powracającym do formy po kontuzji Żurawskim. Nasi obrońcy nie mieli zbyt wielu okazji do wykazania się, podobnie jak występujący w bramce Bursztyn.

Ciekawi byliśmy, jak w otoczeniu doświadczonych piłkarzy z pierwszego zespołu zaprezentują się nasi najbardziej zdolni juniorzy w formacji ofensywnej: Kozłowski i Wędrychowski. Ten pierwszy grał nieco ponad godzinę, Pogoń wówczas prowadziła zaledwie 1:0.

Po meczu nasz 16-latek wyjedzie na zgrupowanie reprezentacji juniorów młodszych, rozegra trzy mecze eliminacyjne do mistrzostw Europy i prawdopodobnie po powrocie znów będzie miał utrudnione zadanie w walce o miejsce w składzie pierwszej drużyny, która wymaga solidnej naprawy i sporej metamorfozy.

Dla Wędrychowskiego to pierwszy gol w sezonie i trzeci w jego drugim sezonie na boiskach trzeciej ligi. Jak na zawodnika z aspiracjami zawojowania ekstraklasą to dorobek dość skromny, nie pomaga tym trenerowi Runjaicowi, by odważniej na niego postawić, choć w kadrze meczowej na mecze ekstraklasy powołania już otrzymywał. ©℗ (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

lek
bez przesady z tym fachowcem crettim, jak bym miał do dyspozycji tych samych piłkarzy co on ,wzmacnianych bardzo czesto pierwszym zespołem -nie zrobiłbym gorszego wyniku jak on-za to pawel jest genialny w jednym elemencie-budowania wokól swojej osoby dystansu i szacunku ale tez ogólnie w budowaniu relacji jak przystało na psychologa- trzeba jadnak na trzezwo ocenic odróznic tą niewątpliwie przydatną cechę od warsztatu trenerskiego który moim zdaniem ma bardzo ubogi i przepełniony teorią...pzdro
2019-10-06 18:21:28

Dodaj komentarz

logo hejt stop
Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
11
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Filmy

#GaszynChallenge Kurier Szczeciński dla Franka Kępy

Nekrologi

Sonda

W jakiej postaci jesz lody tego lata?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie