Marian Huja nie spełnił oczekiwań Pogoni w rundzie jesiennej tego sezonu. Po dobrym początku stracił miejsce w składzie po objęciu drużyny przez trenera Thomasa Thomasberga. Pogoń jest skłonna pozbyć się portugalskiego obrońcy lub go wypożyczyć. Zainteresowana 26-letnim piłkarzem była i wciąż jest Wieczysta Kraków, ale na drodze do transferu stoją rozbieżności finansowe.
Środkowy obrońca sprowadzony latem z rumuńskiego Petrolul Ploeszti miał udane wejście do Pogoni, bo strzelił dwie bramki. Później było znacznie gorzej, gdyż u Thomasberga stracił miejsce w składzie. Właściciele Pogoni nie ukrywali chęci sprzedania lub wypożyczenia piłkarza, o czym informował portal goal.pl. Padła też kwota 700 tys. euro, za jaką klub ze Szczecina byłby skłonny sprzedać Huję.
Pojawiły się nazwy kilku klubów chętnych do pozyskania piłkarza, zarówno z Polski, jak i z zagranicy. Wśród nich I-ligowa Wieczysta, co potwierdził w mediach dyrektor sportowy klubu, Sławomir Peszko. Okazuje się, że sprawy szły w dobrym kierunku i kluby dogadały się w sprawie kwoty transferu, a ta miałaby opiewać na 400 tys. euro.
Jednak porozumienie między klubami to nie wszystko, gdyż w negocjacjach piłkarza w sprawie kontraktu indywidualnego z Wieczystą wystąpiły duże rozbieżności, a konkretnie wygórowane oczekiwania zawodnika. Wcześniej otrzymywaliśmy sygnały, że wychowanek portugalskiego Belenenses nie pali się do gry na zapleczu Ekstraklasy. Z kolei w Szczecinie bardzo mu się podoba i jest chętny podjąć wyzwanie, aby udowodnić swoją przydatność w Pogoni. Według naszych informacji obecnie szanse na transfer Portugalczyka do Wieczystej znacznie zmalały i raczej do niego nie dojdzie.
Kontrakt Huji z Pogonią obowiązuje do czerwca 2027 roku. Portal transfermarkt wycenia jego wartość na 1,5 mln euro.
(JCH)