środa, 03 czerwca 2020.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Z nożem na gardle

Piłka nożna. Z nożem na gardle

Piłka nożna. Z nożem na gardle
Data publikacji: 2019-06-06 21:37
Ostatnia aktualizacja: 2019-06-08 19:57
Wywietleń: 1126 395457

Rozmowa z Mateuszem Jakubiakiem, grającym asystentem trenera Pogoni ’04

 W niedzielę o godz. 16 w hali przy ul. Twardowskiego futsalowi piłkarze Pogoni ’04 rozegrają rewanżowy barażowy mecz o prawo do gry w ekstraklasie, podejmując KS Constract Lubawa i stojąc przed niezwykle trudnym zadaniem, by odrobić straty z pierwszego wyjazdowego pojedynku, przegranego przed tygodniem 0:3. Czy nasza drużyna wierzy w sukces? O tym rozmawialiśmy z grającym asystentem trenera Mateuszem Jakubiakiem.

– W jakich nastrojach przystąpicie do niedzielnej potyczki?

– W bojowych, a przysłowiowy nóż na gardle nie zdeprymuje nas, lecz dodatkowo zmobilizuje. Będziemy walczyć ze wszystkich sił i wierzymy, że przyniesie to efekt.

– Trzy bramki do odrobienia to jednak sporo. Jak ocenia pan procentowo szansę na sukces?

– Patrząc jedynie na wynik pierwszego meczu, to w lepszej sytuacji jest Constract, ale jeżeli rozegramy dobre spotkanie i pokażemy to, na co nas naprawdę stać, to myślę, że każdy zespół ma po pięćdziesiąt procent szans, by w nadchodzącym sezonie grać w ekstraklasie.

– W czym można upatrywać optymizmu przed rewanżem?

– W pierwszym meczu rywale postawili nam trudne warunki, a my na domiar złego graliśmy bez Prawuckiego, który w niedzielę będzie już mógł wystąpić. Nie będzie jedynie bramkarza Szklarza, który w Lubawie otrzymał dwie żółte kartki i w konsekwencji czerwoną, a z tego powodu czeka go przymusowa pauza. Liczę jednak, że godnie zastąpi go Wilczek. Poza tą jedną absencją wszyscy zawodnicy są zmotywowani i gotowi do gry. Co prawda ja i dwóch kolegów, Gepert z Maćkiewiczem, narzekamy na drobne urazy, ale do niedzieli powinniśmy powrócić do najwyższej formy. Sił powinni nam też dodać nasi kibice, więc prosimy o liczne przybycie i gorący doping, który może być na wagę dodatkowego gracza.

– Co jest największym atutem rywali i na co w decydującym spotkaniu będziecie musieli zwrócić szczególną uwagę?

– Constract to młody zespół, ale z charakterem, a jego piłkarze są dobrzy fizycznie i dużo biegają. Cechy wolicjonalne mają na wysokim poziomie. Mimo młodego wieku większości zawodników ta I-ligowa drużyna dobrze prezentuje się też pod względem taktycznym. Nie jest to jednak jeszcze zespół kompletny, ma swoje słabsze strony, więc będziemy się starali je odnaleźć i wykorzystać.

– Życzymy więc powodzenia i dziękujemy za rozmowę. ©℗

(mij)

Na zdjęciu: Mateusz Jakubiak wierzy, że jego zespół w przyszłym sezonie nadal będzie występował w ekstraklasie.

Fot. Ryszard PAKIESER

Komentarze

xxx
może to i dobrze szkoda miejskich pieniędzy
2019-06-08 19:51:01
PogonTOmy
No i co z tego, ze 04ka ma trudny bój o utrzymanie? Przyjedzie na rewanż taka druzynka ktora u siebie ugrala dobry wynik, dogra w niedziele rezultat korzystny dla siebie wiec awans bedzie miala. Ale i tak przy dzikiej karcie działacze 04 którzy powinni zadbać o to by drużyną z sezonu na sezon nie skrobala dna zerowac będą o utrzymanie... Pogoń nie może być dostarczycielem punktów w najwyższych klasach rozgrywkowych! Trawiasci pokazali że lepiej zrobić krok w tył a potem stopniowo iść do przodu!
2019-06-07 19:06:35
mk777
Kabaret z tą 04. Zespół który na dziś nie zasługuje by grać na tym poziomie. Cały czas jako dostarczyciel punktów. Nawet gdyby się utrzymali, to co dalej? Ci co są - nie grają. Jak ktoś wyskoczy ponad poziom, to go zabiorą bo z takiej drużyny łatwo się wyciąga graczy. Nie ma sianka, nie ma granka. Degradacja boli, lecz może uzdrowi tę sytuację, bo najwyraźniej brakuje impulsów wewnętrznych by coś się zmieniło.
2019-06-07 11:01:30
też kibic
Brednie opowiada Jakubiak. Jestem na każdym meczu rozgrywanym w Szczecinie i nie trudno dostrzec z jakim zaangażowaniem co niektórzy futsaliści podchodzą do meczu. Od dłuższego czasu miarkują grę. Myślami są gdzie indziej. Niewykluczone, że w innych klubach. Zatem co może ich motywować do gry na najwyższym poziomie? Zwisa i powiewa im los Pogoni. Zatem po co i dla kogo się wysilać? Absolutna amatorszczyzna. Układ w tabeli przed ostatnimi meczami gwarantował Pogoni grę w barażach, co nie oznacza, że można już zlać kibiców. Przyjeżdża do Szczecina ekipa z Katowic i leją nas 11:4 !!!!! Pełna kompromitacja, a Jakubiak pieprzy o wspomożeniu ich o dziwo... właśnie przez kibiców. W pierwszym meczu barażowym 0:3 w plecy, tłumacząc porażkę brakiem Prawuckiego. Czyżby brak jednego zawodnika był przyczyną kompromitującej gry Pogoni? Brednie ! Zresztą sam Prawucki przez ostatnie trzy mecze dosłownie przeszedł obok nich. Kibiców na ich kabaretowych występach dosłownie garstka. Frekwencję robią rodzice z dziećmi, bo wata cukrowa za darmo i lody. Panie Jakubiak wstyd i hańba. I jeszcze masz drogi Panie czelność prosić kibiców o wsparcie. Kibice wierzyli chociaż w resztki drzemiącej w was ambicji. Nawet i na tym polu ich zawiedliście.
2019-06-07 10:12:05

Dodaj komentarz

logo hejt stop
Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
19
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Wiadomości Szczecin

 
CZYTAJ WIĘCEJ

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Filmy

Krótki rejs po porcie

Nekrologi

Z dostawą do domu

Pizzeria z rodu Gryfa

Sonda

Czy jesteś za zniesieniem obowiązku noszenia maseczek?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie