W najnowszym rankingu FIFA reprezentacja Polski nieco spadła i zajmuje 35. miejsce. Jeszcze niżej są nasi rywale w jesiennych meczach Ligi Narodów, bo Szwecja, która wyeliminowała nas z mundialu zajmuje 38. lokatę, Rumunia jest 56., a jadąca na mistrzostwa świata Bośnia i Hercegowina plasuje się na 65. pozycji. W rankingu prowadzi Francja przed Hiszpanią, Argentyną, Anglią, Portugalią, Brazylią, Holandią, Marokiem, Belgią i Niemcami.
Na pocieszenie pozostaje wzrost notowań polskich klubów w Europie. Co prawda niedawno nasze drużyny piłkarskie zakończyły grę w europejskich pucharach w obecnym sezonie, ale Lech Poznań i Raków Częstochowa do końca walczyły o awans do ćwierćfinałów Ligi Konferencji Europy, więc dzięki temu Polska w rankingu UEFA za sezony 2021/22-2025/26 zajęła wysokie 12. miejsce (rok wcześniej była 15. lokata) i dzięki dobrej postawie w pięciu ostatnich rozgrywkach, będziemy bardziej widoczni na futbolowych salonach Starego Kontynentu.
W sezonie 2027/28 w europejskich pucharach zagra 5 polskich zespołów, w tym 2 drużyny w eliminacjach Ligi Mistrzów i 2 w eliminacjach Ligi Europy, zaś jedna w eliminacjach Ligi Konferencji Europy, a ponadto - jak podał portal 90minut.pl - mistrz Polski i zdobywca krajowego pucharu są już pewni gry w fazie ligowej.
Jeżeli w tym sezonie Pogoń Szczecin utrzyma się w Ekstraklasie, to w kolejnych rozgrywkach może włączy się do walki o europejskie puchary, bo teraz zajęcie miejsca w czołowej ligowej piątce (jeśli Puchar Polski zdobędzie ktoś z ekstraklasowej czołówki, to nawet piąta pozycja zapewni prawo gry w kwalifikacjach Ligi Konferencji Europy) jest już raczej niemożliwe, choć matematycznie szanse nie są jeszcze przekreślone...
(oprac. mij)