Piątek, 17 kwietnia 2026 r. 
REKLAMA

Piłka nożna. W sobotnią noc Pogoń podejmie Lecha

Data publikacji: 17 kwietnia 2026 r. 10:41
Ostatnia aktualizacja: 17 kwietnia 2026 r. 10:41
Piłka nożna. W sobotnią noc Pogoń podejmie Lecha
W poprzednim meczu na Twardowskiego Mikael Ishak strzelił Portowcom dwa gole... Fot. Dariusz GORAJSKI  

W sobotę o godz. 20 na stadionie im. Floriana Krygiera przy ul. Twardowskiego odbędzie się mecz o mistrzostwo piłkarskiej PKO BP Ekstraklasy, w którym szczecińska Pogoń, właśnie świętująca swe 78. urodziny, podejmie aktualnego mistrza Polski i lidera tabeli, czyli Lecha Poznań. Duma Pomorza, klub oraz kibice, wspólnie przygotowują specjalną oprawę dla tego wydarzenia, więc atrakcji nie powinno zabraknąć!

REKLAMA

W poprzedniej kolejce Kolejorz zremisował na swym stadionie przy Bułgarskiej z GKS-em Katowice 3:3 i choć trzy razy przegrywał, to jednak 3-krotnie doprowadzał do remisu i zawody zakończyły się podziałem punktów. Portowcy natomiast odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo - w kontekście walki o utrzymanie wśród najlepszych - pokonując w Gliwicach Piasta 2:0.

Kontuzje i kartki

W poniedziałkowym meczu w granatowo-bordowych barwach nie mogli z powodu kartkowej pauzy zagrać greccy obrońcy, Dimitris Keramitsis oraz Leonardo Koutris ale teraz już na szczęście powracają do składu (nie będzie też „wisiał" nikt z Portowców), bo ostatnio szczecińska defensywa była mocno przetrzebiona i z konieczności na prawej obronie musiał wystąpić pomocnik Kellyn Acosta, który na Górnym Śląsku spisywał się całkiem dobrze. Wyśmienicie zagrał tam także stoper Danijel Loncar, który jednak został brutalnie potraktowany przez Hugo Vallejo (za co ten otrzymał tylko żółtą kartkę), więc nie wiadomo, czy w sobotę nasz obrońca będzie zdolny do gry. W czasie meczu z Piastem kilkakrotnie problemy ze zdrowiem zgłaszał także inny defensor Leo Borges, któremu udzielano pomocy na płycie boiska i poza nim, więc nie wiadomo w jakiej dyspozycji będzie w sobotę nasz lewy obrońca. A jeśli chodzi o stan zdrowia, to w Pogoni od jakiegoś już czasu z powodów medycznych nie grają: Rajmund Molnar, Linus Wahlqvist, Jose Pozo, Hussein Ali, Benjamin Mendy oraz Sam Greenwood, a niedawno groźną infekcję przechodził Kamil Grosicki i choć zagrał w końcówce meczu z Piastem, to nie wiadomo w jakim stanie jest jego organizm. Nie wiadomo też, czy w sobotę z gry nie będzie wykluczony ktoś jeszcze, bo o problemach zdrowotnych Pogoń zazwyczaj nie informuje i przykładowo o kłopotach Grosika czy Greenwooda, dowiedzieliśmy się praktycznie tuż przed ostatnim meczem...

Trzy treningi

Portowcy przed domowym starciem z Lechem odbyli na Twardowskiego trzy treningi. Po poniedziałkowym meczu z Piastem, wtorek był dla nich dniem wolnym od zajęć. W środę mieli w planie regenerację, trening na siłowni, a także zajęcia piłkarskie. Jeden już tylko piłkarski trening Granatowo-Bordowi odbyli w czwartek i podobnie będzie dzisiaj, a w pomeczową niedzielę czeka naszych zawodników nie tylko regeneracja, lecz także trening.

Horror na Bułgarskiej

Jesienne starcie z Lechem w Poznaniu na stadionie przy ul. Bułgarskiej było dramatyczne, bo Szczecinianie szybko objęli prowadzenie po strzale Grosickiego ale po przerwie gospodarze wyrównali, by w końcówce strzelić drugą bramkę, lecz niemal natychmiast odpowiedział na nią Paul Mukairu i starcie zakończyło się remisem 2:2. Gorzej było natomiast przed rokiem w ostatnim spotkaniu w grodzie Gryfa, bo choć Pogoń zaczęła z dużym animuszem i mając sporą przewagę mogła prowadzić alłe ostatecznie przegrała 0:3 kończąc mecz w osłabieniu po czerwonej kartce Marcela Wędrychowskiego, obecnie reprezentującego GKS Katowice.

4 mecze bez zwycięstwa...

W lidze Pogoń mierzyła się z Lechem 91 razy i bilans jest bardzo wyrównany, choć z niewielkim wskazaniem na Portowców, którzy wygrali 31 meczów, 30 pojedynków zremisowali i tyle samo razy przegrywali ale różnica bramek wyszła ujemna: 113-119. Najwyższe zwycięstwo Szczecinian to 5:0, a najdotkliwsza porażka wyniosła 0:6. W lidze pomiędzy tymi zespołami, podobnie jak w już w tym sezonie w pierwszej rundzie, aż 6 razy padał remis 2:2. W czterech ostatnich meczach Pogoń nie odniosła zwycięstwa i traciła co najmniej jedną bramkę.

W Pucharze Polski kluby zmierzyły się 12 razy (2-krotnie był dwumecz) i 6 razy awansował Kolejorz (wliczamy w to wygraną w finale PP z portowcami we Wrocławiu), a 4-krotnie dalej przechodziła Duma Pomorza. W pucharowych zmaganiach poznaniacy wygrali 7 pojedynków, dwa razy był remis (w rzutach karnych lepsi byli raz jedni, raz drudzy), a tylko 3-krotnie zwyciężała Pogoń, co przełożyło się na ujemną różnicę bramek: 9-14.

©℗ (mij)

W 29. kolejce grają

PIĄTEK
GKS Katowice - Motor 18.00
Legia - Zagłębie 20.30

SOBOTA
Radomiak - Widzew 14.45
Górnik - Korona 17.30
POGOŃ - Lech 20.15

NIEDZIELA
Termalica - Wisła 12.15
Raków - Cracovia 14.45
Arka - Jagiellonia 17.30

PONIEDZIAŁEK
Lechia - Piast 19.00

Tabela po 28 kolejkach

1. Lech Poznań 46 49-40 12 10 6
2. Zagłębie Lubin 44 42-33 12 8 8
3. Górnik Zabrze 43 40-33 12 7 9
4. Jagiellonia Białystok 43 44-35 11 10 7
5. Wisła Płock 42 29-26 11 9 8
6. Raków Częstochowa 40 37-35 11 7 10
7. GKS Katowice 40 39-38 12 4 12
8. Motor Lublin 39 37-40 9 12 7
9. Lechia Gdańsk 37 55-51 12 6 10
10. Korona Kielce 37 36-34 10 7 11
11. POGOŃ Szczecin 37 38-42 11 4 13
12. Cracovia Kraków 37 33-33 9 10 9
13. Piast Gliwice 35 34-38 10 5 13
14. Legia Warszawa 34 33-32 7 13 8
15. Radomiak Radom 34 43-42 8 10 10
16. Arka Gdynia 34 30-47 9 7 12
17. Widzew Łódź 33 33-35 9 6 13
18. Termalica Nieciecza 25 33-51 6 7 15

Lechia -5 pkt. za zaległości finansowe

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA