Niedziela, 01 marca 2026 r. 
REKLAMA

Piłka nożna. Udana III-ligowa inauguracja

Data publikacji: 01 marca 2026 r. 20:10
Ostatnia aktualizacja: 01 marca 2026 r. 20:10
Piłka nożna. Udana III-ligowa inauguracja
Tak padła decydująca bramka w Świnoujściu. Fot. Km  

Piłkarze III ligi zainaugurowali rundę wiosenną, a my wybraliśmy się do Świnoujścia, gdzie na Warszowie, na obiekcie OSiR-u ze sztuczną nawierzchnią, najwyżej sklasyfikowana zachodniopomorska drużyna, czyli Flota, pokonała Tłuchowię. W derbach Stargardu, mimo optycznej przewagi gospodarzy, wysoko zwyciężyli słodcy goście z Kluczewa. Wygrało też z determinacją broniące się przed degradacją Wybrzeże Rewalskie.

REKLAMA

FLOTA Świnoujście - TŁUCHOWIA Tłuchowo 1:0 (1:0); 1:0 Patryk Paczuk (43).

Na początku było trochę nerwów. Inauguracja rundy zawsze ma swój ciężar. Widać było lekkie spięcie, kilka niedokładności, brak płynności. Po około dziesięciu minutach Flota zaczęła jednak kontrolować grę, budować akcje i zamykać rywala na jego połowie. Były sytuacje, były próby. Był też wysoki pressing ze strony Floty, z którym próbowała sobie radzić Tłuchowia. Z biegiem czasu ataki Floty były co raz bardziej regularne, ale przypominały bicie głową w mur. Ten runął w 43. minucie-, gdy bramkę, która dała trzy punkty, zdobył po zamieszaniu w polu karnym Paczuk. W pierwszej połowie Flota mogła prowadzuić wyżej, ale niestety brakowało wykończenia. W drugiej połowie do gry próbowali wrócić goście, ale obrona Floty okazała się szczelna, z czego słynęła ekipa Wyspiarzy w pierwszej części sezonu.

- Najważniejsza była skuteczna inauguracja rundy w postaci kompletu punktów i to się nam udało - mówił po meczu trener Floty Karol Szweda. - Pierwsze mecze po przerwie zimowej zawsze mają swój ciężar gatunkowy, niezależnie czy gra się z liderem, czy z zespołem z dolnej części tabeli. Po pierwsze są duże oczekiwania, nowa energia, pojawiają się nowi zawodnicy, a z drugiej strony, zawsze pojawia się pierwiastek niepewności, na co stać dany zespół. W pierwszym składzie pojawiło się trzech nowych zawodników, którzy potrzebują czasu, żeby wejść na pełne obroty, ale już było widać, że Flota chce grać ofensywnie i z pomysłem.

BŁĘKITNI Stargard - POLSKI CUKIER KLUCZEVIA Stargard 0:3 (0:1); 0:1 Kacper Pietrzyk (22), 0:2 Patryk Bil (79), 0:3 Michał Marczak (89).

Na sztucznej trawie na Ceglanej atakowali Błękitni, a goście z Kluczewa bronili się z determinacją i już na początku objęli prowadzenie, po golu pozyskanego zimą z ekstraklasowego GKS Katowice Pietrzyka, który już w sparingach seryjnie strzelał, a w końcóce Cukiernicy dokończyli dzieła zniszczenia.

- Zespołowo dobrze się broniliśmy w obronie niskiej mocno pracując i Błękitni mimo sporej przewagi, zdołali oddać jedynie kilka strzałów, a my tylko momentami wysoko podchodziliśmy i wykorzystaliśmy trzy konkretne sytuacje - powiedział trener Kluczevii Bartosz Bartłomiejczyk.

WYBRZEŻE REWALSKIE Rewal - VICTORIA Września 2:1 (1:1); 0:1 Jakub Lutostański (12), 1:1 Krystian Chromiński (32), 2:1 Wadym Sołohub (84 karny).

W Pobierowie Pobierowie Victoria szybko uzyskała prowadzenie, ale drużyna z Rewala nie załamała się, przystąpiła do odrabiania strat uzyskując dużą przewagę i wyrównała w 32. minucie po strzale Chromińskiego, mając do przerwy jeszcze jedną świetną okazję. W drugiej połowie mecz się wyrównał, a gospodarze mieli jedną, tzw. stuprocentową okazję, której nie wykorzystali, a pojedynek rozstrzygnęli na swoją korzyść dopiero w końcówce po rzucie karnym, podyktowanym za zagranie ręką jednego z rywali.

POLONIA Środa Wlkp. – POGOŃ II Szczecin 3:0 (2:0); 1:0 Jakub Wilczyński (1), 2:0 Szymon Sarbinowski (14), 3:0 Damian Kołtański (74).

Mecz w Poznaniu na byłych obiektach ekstraklasowej Olimpii, Polonia rozstrzygnęła praktycznie już w pierwszym kwadransie. W Pogoni zadebiutował pozyskany z Włoch Igor Brzyski, a grali też ocierający się o ektraklasę: Axel Holewiński, Sebastian Rojek, Natan Ława i Jacek Czapliński. ©℗ 

(mij, Km)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA