Piątek, 12 kwietnia 2024 r. 
REKLAMA

Piłka nożna. Trzynasta wygrana Pogoni w sezonie

Data publikacji: 30 marca 2024 r. 22:45
Ostatnia aktualizacja: 02 kwietnia 2024 r. 19:56
Piłka nożna. Trzynasta wygrana Pogoni w sezonie
Fot. Ryszard PAKIESER  

Pierwsze zwycięstwo w marcu i trzynaste w sezonie odnieśli w sobotni wieczór portowcy, po zaciętym meczu pokonując Cracovię.

PIŁKARSKA PKO BP Ekstraklasa: POGOŃ Szczecin - CRACOVIA Kraków 3:1 (2:1); 1:0 Fredrik Ulvestad (1), 1:1 Benjamin Källman (3), 2:1 Eneo Bitri (15 samobójcza), 3:1 Wahan Biczachczjan (87).

POGOŃ: Valentin Cojocaru - Linus Wahlqvist, Léo Borges, Mariusz Malec, Leonárdo Koútris - Adrian Przyborek (65 Marcel Wędrychowski), Rafał Kurzawa, Alexander Gorgon (78 João Gamboa), Fredrik Ulvestad, Kamil Grosicki (83 Wahan Biczachczjan) - Efthýmis Kouloúris

CRACOVIA: Lukáš Hroššo - Cornel Râpă (59 Otar Kakabadze), Arttu Hoskonen, Eneo Bitri, Andreas Skovgaard (88 Filip Rózga), Davíð Kristján Ólafsson - Karol Knap, Patryk Sokołowski (59 Jani Atanasov), Takuto Oshima (70 Patryk Makuch), Mikkel Maigaard (70 Michał Rakoczy) - Benjamin Källman

Żółte kartki: Kurzawa, Kouloúris, Przyborek. Sędziował: Paweł Malec (Łódź). Widzów: 19 353.

Ponad 19 tysięcy kibiców stawiło się na trybunach Stadionu Miejskiego w przedświąteczną sobotę. To obok meczu z Zagłębiem najlepsza wiosenna frekwencja w Szczecinie. Fani, którzy przybyli na mecz nie mogli być zawiedzeni. Obejrzeli cztery bramki, w tym trzy już w pierwszym kwadransie gry, sporo sytuacji podbramkowych i dobrą grę portowców.

Jesienne spotkanie obu drużyn w Krakowie zakończyło się efektownym zwycięstwem Pogoni 5:1. Gdy w jednej z pierwszych akcji meczu Pogoń po bramce Ulvestada objęła prowadzenie, od razu odżyły nadzieję na powtórkę wyniku z I rundy. Cracovia szybko doprowadziła jednak do remisu psując nastroje szczecińskich kibiców. Pierwsza bramka dla Pogoni padła po akcji Gorgona, który dograł piłkę na skrzydło do Grosickiego, a ten odegrał do wbiegającego Ulvestada. Błyskawiczna odpowiedź Cracovii nastąpiła po rzucie rożnym. Piłkę wrzucona na krótki słupek precyzyjnym uderzeniem głową skierował do siatki Källman. 

Pogoń nie zraziła się utratą bramki. Dominowała w każdym elemencie i tylko brakowało jej celnych strzałów. Portowców do ataków na bramkę krakowian podrywali aktywni Gorgon, Grosicki i włączający się w ofensywę Koútris. Na efekty nie trzeba było długo czekać, bo dogranie na pole karne Grosickiego, tak pechowo odbił Bitri, że piłka wpadła do bramki. Pogoń mimo kolejnych okazji przed przerwą nie potrafiła już zmienić wyniku. 

Po zmianie stron sytuacja na boisku uległa wyraźnej zmianie. Cracovia zaczęła ostrym pressingiem, czym zaskoczyła portowców. Dwa razy po akcjach Cracovii z opresji ratował gospodarzy Cojocaru. Goście byli bardzo groźni zwłaszcza przy rzutach rożnych, których egzekwowali w całym meczy sześć, przy zaledwie jednym Pogoni. Szczecinianie nie dali się jednak zaskoczyć, ale o końcowy sukces musieli walczyć o samego końca. Sytuację wyjaśnił wprowadzony dopiero w 83. minucie Biczachczjan. Od razu mocno dał się we znaki obrońcom rywali, a cztery minuty po wejściu na boisko zakręcił defensywą Cracovii i strzelił nie do obrony.  (woj)

 

 

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Edek
2024-04-02 18:50:59
Piekna bramka Wachana palce lizać.Mecz życia w środę teraz albo nigdy.Pokonac jage i puchar w gablocie.Przeciez to takie proste.Pelna mobilizacja trzymam kciuki.
Simca
2024-04-02 12:52:31
Zgadzam się z komentującymi, którzy wskazują na środowy mecz z Jagą. Albo zostanie przełamana klątwa pucharów i historyczny sukces, albo kolejny nijaki sezon. Zapewne kluczowe będzie to czy obrona załata dziury, które są piętą achillesową Pogoni.
Co dalej ?
2024-03-31 12:51:52
Średnia frekwencja na meczach w Szczecinie w sezonie 2023/24 wynosi 16 900 widzów. Jesteśmy na piątym miejscu w Polsce za Legią, Lechem, Śląskiem i Widzewem. Może być jeszcze lepiej , ale trzeba pokonać lidera Ekstraklasy rewelacyjną Jagiellonię. Ewentualna porażka w środę może zatrzymać to, co tak dobrze idzie. Kluczowa będzie psychika, bo umiejętności piłkarzy Pogoni są wysokie. W ostatnich latach Pogoń zawodziła w najważniejszych meczach.
Puchar
2024-03-31 10:49:27
W środę jest najważniejszy mecz sezonu !!!
mickymouse
2024-03-31 08:34:54
Drugi mecz z rzędu i tak samo stracona bramka po rzucie rożnym. Niczego się nie nauczyli. W środę trzeba chyba liczyć na cud.
Teraz Jaga
2024-03-30 22:55:56
Bardzo dobra 1 połowa Pogoni, znakomity Grosicki grał na maxa. W 2 połowie im dalej, tym gorzej. Uratowała nas znakomita akcja Wahana, który o dziwo nie cieszył się za bardzo po zdobytym golu. Nie chce odchodzić z Pogoni, ale klub chce na nim zarobić dużą kasę. Teraz Puchar Polski. Jaga rozstrzelała się. W Niedzielę Wielkanocną pomodlę się o zwycięstwo Pogoni. Miejmy nadzieję, że Bóg przebacza i Nitras nie będzie przeszkodą w awansie do finału. Transmisja w Super Polsacie.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA