Piłkarze II-ligowego Świtu Szczecin pechowo rozpoczęli obecny sezon, bo od trzech porażek w lidze i jednej w Pucharze Polski (po dogrywce), a szansa na przełamanie podopiecznym trenera Marcina Sasala nadarzy się w sobotę o godz. 17, kiedy to na stadionie na Skolwinie podejmą Sandecję Nowy Sącz, która przed laty występowała w Ekstraklasie.
W Sandecji, która w poprzednim sezonie walczyła w barażach o awans do I ligi, występuje m.in. były piłkarz Pogoni Szczecin Maciej Żurawski oraz dobrze znany na zachodniopomorskich boiskach Wojciech Błyszko (Światowid, Łobez, Pogoń Szczecin, Bałątyk Koszalin i Błękitni Stargard), który ma w swym dorobku ekstraklasowe występy w barwach Jagiellonii Białystok i Stali Mielec (był też zawodnikiem Motoru Lublin).
– Doceniając klasę rywala, liczymy jednak na przełamanie złej passy i pierwsze w tych rozgrywkach zwycięstwo, a pomóc mogą nam w tym żywiołowym dopingiem kibice, których serdecznie zachęcam do przybycia na stadion, a tradycyjnie czekać tam na nich będzie nasza popularna gięta, czyli moim zdaniem najlepsza kiełbasa z grilla na zachodniopomorskich boiskach i znacznie tańsza od tej z Twardowskiego… – powiedział prezes Świtu Paweł Adamczak. ©℗
(mij)