piątek, 17 sierpnia 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Świt powalczy o II ligę

Piłka nożna. Świt powalczy o II ligę

Piłka nożna. Świt powalczy o II ligę
Data publikacji: 2018-08-10 00:02
Ostatnia aktualizacja: 2018-08-16 20:25
Wywietleń: 607 342438

W piątek zainaugurowane zostaną rozgrywki piłkarskiej III ligi grupy Bałtyckiej, w których wystąpią dwa szczecińskie zespoły: wicemistrz sprzed roku, czyli Świt Skolwin oraz rezerwy grającej w ekstraklasie Pogoni Szczecin. Z tej okazji o rozmowę poprosiliśmy trenera skolwińskiego zespołu Pawła Ozgę.

– Jak Świt przygotowywał się do sezonu?

– Przygotowania przebiegały zgodnie z planem, bez żadnych niespodzianek, a trenowaliśmy na własnych obiektach, rozgrywając sporo gier kontrolnych. Dużo dało także tygodniowe zgrupowanie w Grodzisku Wielkopolskim, podczas którego mieliśmy naprawdę znakomite warunki treningowe i socjalne, a także możliwość rozegrania trzech sparingów, w tym z Hapoelem Tel Awiw. Był to jeden z dwóch naszych najsilniejszych sparingpartnerów tego lata; drugi silny rywal to zespół Herthy Berlin do lat 23. Testowaliśmy grę w trzech różnych systemach, by podczas ligowych rozgrywek, w zależności od tego, jak będzie układał się konkretny mecz, móc dokonywać zmian w ustawieniu poszczególnych formacji. Nie będę jednak robił przesadnych tajemnic i nie ukrywam, że naszym bazowym ustawieniem jest system: 1 – 3 – 5 – 2.

– Latem doszło w waszej drużynie do kilku zmian. Czy w ich efekcie jesienią drużyna będzie silniejsza niż wiosną, czy też przeciwnie, trudno będzie zastąpić tych, co odeszli…?

– Nie ukrywam, że trudno będzie zastąpić szczególnie dwóch: Michała Kołodziejskiego i Kamila Walkowa. Ten pierwszy był nie tylko liderem obrony i najskuteczniejszym strzelcem, ale także profesjonalistą w każdym calu, inspirującym zespół do podejmowania wyzwań. Drugi natomiast to nie tylko dobry napastnik, ale także wszechstronny zawodnik, potrafiący grać na różnych pozycjach i wiązać grę pomocy z atakiem, a na dodatek legitymujący się bardzo dobrymi statystykami. Odeszli też Patryk Ortel z powodu pracy i Paweł Odlanicki wytransferowany do Chemika Police, którzy również wyróżniali się solidnością w grze. Potrzebowaliśmy jednak przewietrzyć trochę szatnię i ten plan zdecydowanie udało się zrealizować. Przyszło za to wielu nowych, młodych zawodników, ale nieco innego typu. Mamy teraz środkowych pomocników z solidnym uderzeniem z dystansu i silnych napastników, czego w poprzednim sezonie nam brakowało. Przyszła spora grupa nowej młodzieży, więc drużyna musi się zgrać. Podsumowując, uważam, że jesienią powinniśmy być silniejsi niż wiosną, ale dopiero liga zweryfikuje nasze prognozy.

– Co jest najsilniejszą stroną Świtu, a w czym są jeszcze rezerwy, które można poprawić?

– Najważniejsze, że klub jest stabilny organizacyjnie i finansowo, więc wraz z zawodnikami mogę skupić się wyłącznie na piłce. Atutem jest też młodość i w ślad za nią idący entuzjazm w szatni, zdecydowana większość piłkarzy to wciąż zawodnicy w wieku dającym nadzieję na grę na wyższych szczeblach rozgrywkowych, chcących się rozwijać i marzących o wielkiej piłce. Dużym plusem jest też fakt, że niemal cała kadra, oprócz Przemysława Matłoki i Kacpra Wojdaka, to zawodnicy ze Szczecina i okolic, więc na trybunach dopingują ich rodziny oraz przyjaciele, co wpływa z pewnością na dodatkową motywację. Mocną stroną naszego młodego i zgranego teamu jest też siła ofensywy. O słabościach i bolączkach zespołu nie będę mówił, niech rywale sami postarają się je odnaleźć…

– W poprzednim sezonie zajęliście bardzo wysokie II miejsce, a o co będziecie teraz walczyć?

– Chcielibyśmy zająć jak najwyższe miejsce, ale głośno nie mówimy, jakie są nasze cele. Wyciągnęliśmy kilka cennych wniosków z poprzedniego sezonu i chcemy to pokazać w bieżących rozgrywkach. Jak będzie – zobaczymy.

– Dla czołowych drużyn najważniejsze będzie I miejsce, premiowane awansem do II ligi. Jakie zespoły według pana zaliczają się do faworytów?

– W walce o awans liczyć powinno się co najmniej osiem zespołów, a szczególnie te z największymi budżetami. Zwracają uwagę transfery Kotwicy Kołobrzeg. Silne powinny być Bałtyk Gdynia i KP Starogard Gdański oraz Polonia Środa Wielkopolska, gdzie trenerem został wieloletni szkoleniowiec Błękitnych Stargard – Krzysztof Kapuściński. II-ligowe aspiracje zgłaszają też rezerwy Lecha Poznań. Powalczyć mogą też beniaminkowie: Radunia Stężyca, która dokonała kilku spektakularnych transferów oraz Mieszko Gniezno. My zaś chcemy być, tak jak w poprzednim sezonie, przysłowiowym czarnym koniem i postaramy się trochę namieszać…

– Na inaugurację w piątek podejmiecie Górnika Konin. Co można powiedzieć o pierwszym rywalu?

– To doświadczony zespół, o stabilnym ostatnio składzie, który czasem bywa nieobliczalny i potrafi sprawiać niespodzianki. Dużym wzmocnieniem konińskiej ekipy powinno być pozyskanie tego lata doświadczonego obrońcy Łukasza Derbicha, który grał w ekstraklasie w Cracovii Kraków i Ruchu Chorzów, a ostatnio występował w Niemczech. Zapraszam kibiców spragnionych piłkarskich emocji na piątkowe spotkanie. Start o godzinie 18!

– Dziękujemy za rozmowę. ©℗

(mij)

Komentarze

gregor102
OBY!!!! Awansu Świtowi życzę z całego serca!!!
2018-08-16 20:11:09

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
17
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Water Show Szczecin 2018
Pyromagic 2018: Fajerwerki wystrzeliły
74. rocznica wybuchu powstania warszawskiego
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy