Środa, 11 lutego 2026 r. 
REKLAMA

Piłka nożna. Świt pokonał słodkiego rywala

Data publikacji: 11 lutego 2026 r. 16:00
Ostatnia aktualizacja: 11 lutego 2026 r. 16:00
Piłka nożna. Świt pokonał słodkiego rywala
Grzegorz Aftyka zdobył drugą bramkę precyzyjnym strzałem z jedenastki. Fot. Krzysztof PRUSKI/Świt  

W Stargardzie na Euroboisku przy ul. Ceglanej odbył się piłkarski mecz kontrolny, w którym zajmujący 12. miejsce w III lidze zespół z Kluczewa uległ czołowemu II-ligowcowi ze Skolwina, plasującemu się obecnie na 5. pozycji, premiowanej barażami o awans na zaplecze ekstraklasy. Do przerwy Świt miał przewagę i mógł zdobyć więcej bramek, zaś po zmianie stron mecz się wyrównał, a nawet niewielką przewagę uzyskali gospodarze.

Piłkarski sparing: POLSKI CUKIER KLUCZEVIA Stargard - ŚWIT Szczecin 1:2 (0:2); 0:1 Dawid Kort (2), 0:2 Grzegorz Aftyka (42 karny), 1:2 zawodnik testowany (70). 

REKLAMA

KLUCZEVIA: Przemysław Matłoka - Filip Balcewiocz, Filip Karoń, Patryk Rychlik, Marcin Gawron - Oskar Kalenik, Borys Jesionowski, Fabian Pach, Mateusz Bąk - Michał Marczak, Rian da Silva de Melo oraz Aleksander Sobczak, Bartosz Makowski, Mateusz Kaczorek, Kamil Bartoszyński, Filip Figiel, Vanja Marković, Dmytro Jefimenko, Martin Frankowski, Franciszek Adamiak i zawodnicy testowani

ŚWIT (I połowa): Marcel Mendes-Dudziński - Damian Ciechanowski, Rafał Remisz, Sebastian Rogala, Jędrzej Góral - Jakub Zawadzki, Kacper Wojdak, Dawid Kort - Grzegorz Aftyka, Krzysztof Ropski, Maciej Koziara

ŚWIT (II połowa): Oskar Klon - Karol Maszało, Bartosz Pituch, Dawid Kisły, Kacper Nowak - Aleksander Michałeczko, Jurij Tkaczuk, Robert Obst - Kacper Żendełek, Mikołaj Lebedyński, Alan Dziuniak

Mecz rozpoczął się od groźnej akcji Szczecinian i po podaniu Aftyki, Kort szybko strzelił pierwszą bramkę. W dalszej części pierwszej połowy w polu karnym Kluczevii ostro atakowany był Koziara, ale sędzia nakazał grać dalej, zaś chwilę później ponownie poturbowany został Koziara, tym razem przez Rychlika, a arbiter gwizdnął jedenastkę, choć sytuacja była chyba mniej wyrazista niż poprzednia. Rzut karny pewnie wykonał Aftyka, podwyższając rezultat.

W drugiej połowie honorowego gola dla ambitnie walczących III-ligowców zdobył zawodnik testowany. Mogło dojść do wyrównania, bo w polu karnym Świtu Kisły ostro wszedł w Jesionowskiego, lecz sędzia nie uznał tego starcia za niezgodne z przepisami. W końcówce Szczecinianie mogli zdobyć trzeciego gola, ale wychodzący na pozycję sam na sam z bramkarzem Lebedyński został sfaulowany przed polem karnym. Po przerwie doszło do niecodziennej sytuacji, bo po starciu z rywalem Kisły wylądował w dużej kałuży tuż poza linią boczną, a ponieważ niedawno był mocno przeziębiony, musiał pójść do szatni i się przebrać, gdyż strój był cały mokry. W II połowie Świt sprawdzał 19-letniego obrońcę Pitucha, pozyskanego w ubiegłym roku, grającego wcześniej m.in. w Lechii Gdańsk, Warcie Poznań i Radunii Stężyca, a jesienią występującego w IV-ligowych rezerwach ze Skolwina.

Kolejny sparing Świt rozegra w sobotę o godz. 12.30 na boisku przy ul. Kresowej podejmując Wartę Gorzów i miejmy nadzieję, że MOSRiR zdoła odpowiednio przygotować boisko i nie dojdzie do odwołania pojedynku, jak to miało miejsce przed tygodniem.

Natomiast Kluczevia swój kolejny pojedynek kontrolny rozegra w poniedziałek o godz. 13 w Szczecinie z ekstraklasową Pogonią, w której wystąpią piłkarze pauzujący w niedzielnym ligowym boju na Twardowskiego z Arką Gdynia lub grający w tym spotkaniu niezbyt długo. ©℗ (mij)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA