W XVII międzynarodowych mistrzostwach Polski dzieci z domów dziecka w piłce nożnej „Nadzieja na Mundial” złote medale wywalczyła drużyna z Uzbekistanu, a brązowe krążki powędrowały do młodych piłkarzy ze Sternika Szczecin, którzy przed rokiem byli mistrzami kraju.
W turnieju wzięło udział aż 39 drużyn ze: Szczecina, Łobza, Koszalina, Białegostoku, Dąbrowy Górniczej, Franciszkowa, Gdańska, Gostynina, Grudziądza, Jasieńca Iłżeckiego Dolnego, Jeleniej Góry, Kołaczkowa, Kórnika-Bnina, Legnicy, Łoniowa, Nowej Rudy, Olsztyna, Orzesza, Pasymia, Pszczółek, Rajska, Reszla, Sarnowa, Siedlec, Skopania, Strzałkowa, Szamotuł, Warszawy, Wojnowa, Wyszogrodu oraz z Czech, Słowacji, Słowenii i Uzbekistanu, a na warszawskim stadionie OSiR-u Bemowo blisko 400 zawodników i zawodniczek rozegrało 97 meczów, w których padło aż 449 bramek. Królem strzelców został zdobywca 11 goli Igor Pytel (Sternik Szczecin) , a najlepszą zawodniczką wybrano Amelię Malinowską (Łobuziaki Łobez) . W meczu pokazowym międzynarodowa reprezentacja dzieci z domów dziecka pokonała reprezentację artystów polskich 3:2.
- W każdym meczu dawaliśmy z siebie wszystko, wspieraliśmy się nawzajem i walczyliśmy aż do ostatniego gwizdka - powiedział Mannopov Abdulaziz Abduaxad Ogli, trener drużyny Uzbekistanu. - Dzięki pracy zespołowej, dyscyplinie oraz ogromnej determinacji dotarliśmy do finału i zdobyliśmy tytuł mistrzów turnieju. Dla nas nie były to tylko zawody, ale przede wszystkim wyjątkowa okazja do poznania nowych przyjaciół z różnych krajów, zdobycia bezcennych doświadczeń i przeżycia mnóstwa silnych emocji. Turniej dał nam wspomnienia, które pozostaną z nami na całe życie. Jesteśmy dumni, że mogliśmy godnie reprezentować Uzbekistan i sięgnąć po mistrzowski tytuł.
XVII międzynarodowe mistrzostwa Polski to największy w kraju turniej piłkarski dla dzieci z domów dziecka, a zarazem coś więcej niż sportowe emocje, strzelone gole i medale.
- Po siedemnastu latach widzę, że mistrzostwa i gra w piłkę nożną dały duży rozwój dzieciom, a poziom gry znacznie się podniósł - mówi Barbara Lisiak ze Stowarzyszenia VITA ACTIVA, organizatora imprezy. - Turniej Nadzieja na Mundial to rywalizacja i zabawa, wytrwałość, sukcesy i porażki, ale przede wszystkim daje on nadzieję, jak głosi nasze motto: Trzeba wierzyć w te dzieci, a wtedy wszystko jest możliwe... Może obudzić się w najmłodszych nadzieja. Są w życiu różne momenty: szczęśliwe i nieszczęśliwe, radości i smutku. Chcemy pokazać dzieciom, że co by się nie działo, zawsze trzeba mieć nadzieję, bo to jest największa wartość, jaką człowiek w sobie posiada. (mij)