Poniedziałek, 05 października 2026 r. 
REKLAMA

Piłka nożna. Stal gromi w derbach Hutnika

Data publikacji: 05 października 2026 r. 15:03
Ostatnia aktualizacja: 05 października 2026 r. 15:03
Piłka nożna. Stal gromi w derbach Hutnika
W ostatnich dwóch meczach Stal zdobyła 13 bramek. Fot. Stal Szczecin/Facebook  

W piłkarskiej Klasie Okręgowej rozegrano 8. kolejkę spotkań, w której doszło do kolejnych derbów Szczecina, a przy ulicy Nehringa Stal pokonała Hutnika aż 7:2 (3:0)! Hat-tricka skompletował Jakub Wośkowiak, a po golu dołożyli: Mateusz Rumowski, Mateusz Meljon, Konrad Czechowicz i Dawid Nowak (karny). Dla gospodarzy po bramce zdobyli: Dominik Wekwerth (karny) i Oliwier Roszak. 

REKLAMA

- W pierwszej połowie to Hutnik miał więcej okazji strzeleckich, ale dobrze się broniliśmy i po kontratakach zdobyliśmy trzy gole - powiedział po zwycięstwie trener Stali, Adam Bogacz. - W przerwie wprowadziłem korekty i mecz bardziej się wyrównał z przewagą mojego zespołu, co udokumentowaliśmy kolejnymi trafieniami. Zagraliśmy tak jak sobie założyliśmy, a na boisku wyglądało to bardzo dobrze.

- Najbardziej boli sposób, w jaki tracimy bramki, które są wynikiem indywidualnych błędów - powiedział po porażce Marcin Lis, trener Hutnika. - Drużynie nie mogę odmówić zaangażowania i chęci walki. Mamy teraz ciężki okres i musimy z niego wyjść. Mimo porażki uważam, że nie jesteśmy zespołem słabym, tylko solidnym. 

Jeziorak Załom wygrał u siebie z Mierzynianką Mierzyn 3:2, choć w drugiej połowie przegrywał 1:2, ale w ostatnich dziesięciu minutach gospodarze zdobyli dwie bramki. Gole dla popularnych Szerszeni zdobyli: Miłosz Magdziak, Gracjan Sylwestrzak (karny) i Damian Krawczyk. Dla gości trafili Paweł Krzemieniewski i Patryk Kukuła.

- Po ostatnich triumfach, drużyna chciała zachować prawo serii i wygrać kolejne spotkanie - powiedział po ważnym zwycięstwie trener Jezioraka Maciej Majewski. - Szczególnie w pierwszej połowie obraz meczu był tym, co próbowaliśmy wypracować w ostatnich tygodniach, czyli organizacja, rozmach i indywidualne rozwiązania, a sytuacje powstawały jak grzyby po deszczu. To był najlepszy Jeziorak od okresu przygotowawczego. Zabrakło skuteczności i po pierwszej połowie prowadziliśmy tylko jedną bramką. Na drugą odsłonę wyszliśmy z nastawieniem szybkiego zamknięcia wyniku, ale szybkie kontrataki gości doprowadziły do tego, że przegrywaliśmy. I wtedy wrócił stary, dobry Jeziorak, grający z charakterem i walczący do ostatniej sekundy o korzystny wynik. Drużyna nabrała kształtów, scaliła się i widać było zaangażowanie oraz chęć wygranej. Ta pazerność niesiona dopingiem licznie zgromadzonych kibiców doprowadziła do remisu, a następnie Krawczyk strzelił zwycięską bramkę na 3:2. Cieszy gra, cieszy wynik, a teraz czeka nas praca nad skutecznością.

FASE Szczecin zremisowało z GKS-em Kołbacz 2:2, a bramki dla Szczecinian zdobyli: Gracjan Klimek i Oskar Lisek. Dla gości trafili Kacper Dudek i Jakub Sufin. GKS mógł to spotkanie wygrać, ale w końcówce rzutu karnego nie wykorzystał Dudek. Formalnym gospodarzem tego spotkania było FASE, ale mecz na prośbę Szczecinian rozegrano na boisku w Kołbaczu. Przy ul. Pomarańczowej Akademia Piłkarska Żaki Szczecin przegrała z Odrą Chojna aż 0:8, a gole dla przyjezdnych zdobyli: Karol Wąchała (5), Marcin Kukuć, Marcin Borczyński, a jedno trafienie było samobójcze. Okręt Szczecin przegrał u siebie z Morzyckiem Moryń 1:4. Do przerwy Szczecinianie prowadzili po trafieniu Bartosza Szymańskiego (karny), a po zmianie stron bramki dla gości zdobyli: Filip Pulka (2), Tomasz Mucha i Grzegorz Kruk. ©℗ (PR)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA