Wszystko wskazuje na to, że zaledwie po trzech kolejkach ligowych Marcin Sasal pożegna się ze stanowiskiem trenera Świtu Szczecin. Drużyna ze Skolwina zaliczyła falstart w rozgrywkach II ligi, przegrywając wszystkie trzy mecze oraz odpadła z Pucharu Polski.
Nie takiego początku rozgrywek spodziewały się władze Świtu i jego kibice. Według informacji „Kuriera” trzy porażki i ostatnia pozycja w tabeli przesądziły o zwolnieniu Sasala. W miniony weekend jego podopieczni w fatalnym stylu ulegli w meczu ligowym rezerwom Legii Warszawa aż 0:5.
Sasala ma zastąpić Przemysław Cecherz, który ostatnio był zatrudniony - ale tylko przez dwa tygodnie - w II-ligowej Stali Stalowa Wola, jednak wobec dużych problemów organizacyjnych i finansowych tego klubu, zrezygnował z pracy.
Wcześniej Cecherz pracował w Wieczystej Kraków. O możliwości zatrudnienia tego szkoleniowca w Świcie była mowa już wcześniej, ale miał on problemy z formalnym rozwiązaniem swojej umowy z Wieczystą. 53-letni Cecherz pracował już w naszym regionie, gdyż w sezonie 2023/24 prowadził III-ligową Vinetę Wolin. Bardzo prawdopodobnie, że już w sobotę zasiądzie na ławce trenerskiej Świtu w meczu domowym z Sandecją Nowy Sącz.
Kadencja Marcina Sasala była bardzo nieudana. Objął drużynę w poprzednim sezonie, zastępując Patryka Kuranta. Jego łączny bilans z drużyną z północy Szczecina, to 1 zwycięstwo, 1 remis i aż 8 porażek.
(JCH)