Niedziela, 06 września 2026 r. 
REKLAMA

Piłka nożna. Rehabilitacja Wyspiarzy w III lidze

Data publikacji: 06 września 2026 r. 07:23
Ostatnia aktualizacja: 06 września 2026 r. 08:04
Piłka nożna. Rehabilitacja Wyspiarzy w III lidze
Flota przywozi na wyspę Uznam komplet punktów. Fot. MKS Flota/DWORAKOWSCY  

W piłkarskiej III lidze z zachodniopomorskich drużyn najlepiej spisała się Flota z wyspy Uznam, rehabilitując się za derbową klęskę z Błękitnymi sprzed tygodnia, natomiast oba stargardzkie kluby przegrały dwoma golami, zaś dzielnie sobie radzi beniaminek z Koszalina, który tym razem zremisował nad Brdą. Sobotnie spotkania toczyły się w trudnych warunkach, a doliczonych minut było nadzwyczaj dużo.

REKLAMA

LIPNO Stęszew - FLOTA Świnoujście 1:3 (1:1); 0:1 Olaf Nowak (29), 1:1 Dawid Kaczmarek (38), 1:2 Hubert Szulc (61), 1:3 Oskar Kalenik (90+3).

Mecz toczył się w bardzo ciężkich warunkach atmosferycznych, chwilami podczas burzy i z tego powodu druga połowa opóźniła się o blisko pół godziny. Flota zagrała z trzema juniorami w podstawowym składzie i miała przewagę, a dopiero po stracie drugiej bramki gospodarze mocniej przycisnęli. Lipno miało wtedy kilka rzutów wolnych oraz rożnych i nie raz zakotłowało się pod świnoujską bramką, ale końcowy wynik, ustalony w doliczonym czasie, jest w pełni zasłużony.

CHEMIK Bydgoszcz - BAŁTYK Koszalin 2:2 (1:1); 0:1 Maciej Pałaszewski (37), 1:1 Oliwier Grzelak (45+8), 2:1 Damian Zagórski (82), 2:2 Alan Krauze (90+3).

Koszalinianie jako pierwsi wyszli na prowadzenie, które stracili pod koniec doliczonego czasu pierwszej połowy. Po przerwie dla odmiany los sprzyjał Bałtykowi, który w doliczonej trzeciej minucie uratował remis.

BŁĘKITNI Stargard - KOTWICA Kórnik 2:4 (2:2); 1:0 Szymon Krocz (9), 2:0 Szymon Krocz (18), 2:1 Gracjan Hyl (20), 2:2 Igor Sarnowski (35), 2:3 Gracjan Hyl (54), 2:4 Oskar Mazurkiewicz (90+18).

Stargardzianie grają w tym sezonie dość chimerycznie, bo po okazałym wyjazdowym zwycięstwie w wojewódzkich derbach z Flotą, tym razem przyszła porażka z Kotwicą, tym bardziej nieoczekiwana, że po kilkunastu minutach Błękitni prowadzili już 2:0. Później było już niestety gorzej, a goście przypieczętowali zwycięstwo dopiero w osiemnastej doliczonej minucie drugiej połowy...

NOTEĆ Czarnków - KGS POLSKI CUKIER KLUCZEVIA Stargard 3:1 (1:0); 1:0 Szymon Piekarski (21), 2:0 Przemysław Kot (67), 2:1 Rian da Silva de Melo (73), 3:1 Klaudiusz Milachowski (83).

Zmęczenie, a może przygnębienie - po dobrym ale pechowo przegranym we wtorek meczu I rundy Pucharu Polski z I-ligową Pogonią Siedlce - dało o sobie znać i Stargardzianie nie byli w stanie stawić czoła niżej notowanej drużynie z Czarnkowa. (mij)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA