wtorek, 22 maja 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Prezent na Dzień Niepodległości

Piłka nożna. Prezent na Dzień Niepodległości

Piłka nożna. Prezent na Dzień Niepodległości
Data publikacji: 2016-11-11 23:10
Ostatnia aktualizacja: 2016-11-12 09:40
Wywietleń: 1002 170548

Eliminacje piłkarskich mistrzostw świata. Rumunia – Polska 0:3 (0:1).

Bramki: 0:1 Grosicki (11), 0:2 Lewandowski (82), 0:3 Lewandowski (90, karny).

Żółte kartki: Benzar, Andone (Rumunia).'Sędziował: Damir Skomina (Słowenia).

Widzów: 48 531.

Rumunia: Tătărușanu - Benzar, Chiricheș, Grigore, Toșca - Popa (46, Andone), Marin, Hoban (46, Prepeliță), Stanciu (82, Keșerü), Chipciu - Stancu.

Polska: Fabiański - Piszczek, Glik, Pazdan, Jędrzejczyk - Błaszczykowski, Krychowiak, Linetty (70, Mączyński), Zieliński (80, Teodorczyk), Grosicki (89, Peszko) - Lewandowski.

Polscy piłkarze pewnie pokonali w Bukareszcie Rumunię i wykorzystując potknięcie Czarnogóry, która przegrała z Armenią, awansowali na pozycję lidera i są zdecydowanym faworytem do awansu na mistrzostwa świata w Rosji.

Podopieczni trenera Nawałki dali pokaz futbolu na europejskim, bardzo wysokim poziomie. W pierwszej połowie zdominowali rywala, praktycznie nie dopuszczali go w okolice wlasnej strefy obronnej, długimi okresami zamykali przeciwnika na jego połowie.

Polscy piłkarze szybko reagowali po stracie piłki, imponowali spokojem, rozwagą i mieli w swoich szeregach indywidualności. Jedną z nich był na pewno 28-letni wychowanek Pogoni Szczecin Kamil Grosicki, który świetnym rajdem znalazł się w sytuacji bramkowej i uzyskał dla naszejd rużyny prowadzenie. Gol Grosickiego był symboliczny, zdobyty 11 listopada w Dniu Niepodległości w 11 minucie meczu przez piłkarza grającego z numerem 11.

Wychowanek Pogoni tradycyjnie już miał zdecydowanie lepszą pierwszą połowę od drugiej, jednak w kadrze trenera Nawałki jest postacią bezcenną. To był jego 9 gol przy 11 asystach w reprezentacji od kiedy prowadzi ją Adam Nawałka. Liczby absolutnie nieprawdopodobne i świadczące o ogromnej sile, jaką drużynie daje urodzony i wychowany w Szczecinie piłkarz.

Po przerwie gospodarze zaczęli grać szybciej, agresywniej i zepchnęli nasz zespół do defensywy. W kilku sytuacjach było pod naszą bramką nerwowo, jednak Rumunia żadnych klarownych okazji nie stwarzała.

Trener Nawałka trafił ze zmianami. Dwa gole Lewandowskiego poprzedziły znakomite podania Teodorczyka, który po nieudanym meczu z Armenią i publikacjach prasowych dotyczących jego alkoholowych wyskoków był już przez wielu pożegnany z reprezentacją. Szybko przekonał wszystkich, że nie warto zbyt pochopnie skreślać dobrych piłkarzy.

Wygrana z Rumunią była pierwszą odniesioną na terenie rywala od czasów zakończenia II wojny światowej. ©℗ (par)

Komentarze

Żebry
Wygrana z Rumunią to prezent? Cóż, widocznie jakie ambicje, taki prezent.
2016-11-12 09:23:04

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
12
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”