Piątek, 06 lutego 2026 r. 
REKLAMA

Piłka nożna. Portowcy inaugurują szczecińską wiosnę

Data publikacji: 06 lutego 2026 r. 08:32
Ostatnia aktualizacja: 06 lutego 2026 r. 08:32
Piłka nożna. Portowcy inaugurują szczecińską wiosnę
Dlaczego - jak to widzieliśmy ostatnio w Lublinie - do egzekwowania rzutów wolnych nie jest dopuszczany Anglik Sam Greenwood (z numerek "90" na koszulce), którego głównym atutem jest dobrze ułożona noga do dalekich podań i strzałów...? Fot. Jarosław SZMIGIELSKI  

W niedzielę o godz. 12.15 na stadionie im. Floriana Krygiera przy ul. Twardowskiego odbędzie się mecz piłkarskiej ekstraklasy, w którym plasująca się tuż nad strefą spadkową szczecińska Pogoń podejmie Bruk-Bet Termalicę, zamykającą ligową tabelę wspólnie z warszawską Legią (Niecieczanie są lepsi od wojskowych, bo wygrali bezpośrednie spotkanie w stolicy). Będzie to szczecińska inauguracja rundy wiosennej, czyli pierwszy w tym roku mecz Dumy Pomorza w walce o ligowe punkty, rozgrywany w grodzie Gryfa!

REKLAMA

Do obecnego sezonu Szczecinianie przystępowali - z nowym kierownictwem, pod wodzą prezesa i właściciela Alexa Haditaghiego - z optymizmem i dużymi nadziejami na pierwsze w historii trofeum (mistrzostwo kraju lub Puchar Polski), ale rzeczywistość okazała się brutalna, bo Portowcy odpadli już z pucharowej rywalizacji, a w lidze zamiast o czołowe lokaty, muszą z determinacją walczyć o utrzymanie. Po inauguracyjnym falstarcie i porażce Pogoni przed tygodniem z Motorem w Lublinie 1:2, sytuacja w tabeli tak się ułożyła, że ewentualna przegrana z Termalicą, teoretycznie może zepchnąć podopiecznych trenera Thomasa Thomasberga nawet na ostatnie miejsce w tabeli! Stanie się tak, jeśli Legia wygra w Gdyni z Arką, a Widzew Łódź (wzmocniony przed sezonem transferami za 15 mln euro!) pokona na wyjeździe GKS Katowice. Tak się może zdarzyć, więc aby uchronić się od niechlubnego miana czerwonej latarni tabeli, piłkarze z Twardowskiego będą musieli co najmniej zremisować z najbliższym rywalem. Pomorze im w tym zapewne doping z trybun, bo szczecińscy kibice wierzą w swą drużynę o czym świadczy choćby bardzo liczna szczecińska ekipa w Lublinie oraz fakt, że już w środę połowa miejsc na trybunach została wyprzedana!

Czy będą jeszcze transfery?

Po jesiennych występach widać, że szczecińskiej drużynie najbardziej brakowało napastników, a w defensywie szwankowała gra środkowych obrońców. Po odejściu bramkostrzelnego Efthymisa Koulourisa, nie mieliśmy praktycznie ani jednego klasycznego atakującego, a mimo to Pogoń zaczęła grać nowym systemem z dwoma napastnikami. System może jest dobry, ale wobec personalnych możliwości, stosowanie tego ustawienia było naszym zdaniem co najmniej dyskusyjne, a dotychczasowe wyniki, niestety to potwierdziły. Atutów w szczecińskiej drużynie nie jest zbyt wiele, więc tym boleśniejszy jest fakt, że te które są, nie zostają właściwie wykorzystywane. Najlepszym przykładem jest tutaj Musa Juwara, prawdziwa perełka w akcjach ofensywnych (po pierwszych meczach stał się ulubieńcem publiczności), który obciążany coraz większym zakresem działań defensywnych, całkowicie się zatracił, a grając przed własną bramką przyprawia kibiców o palpitacje serca. Ogromne potencjalne możliwości pokazał Sam Greenwood (perfekcyjne dalekie podania, groźne strzały, nieszablonowe wyjścia na pozycje), ale podczas meczów oglądamy w jego wykonaniu jedynie nieliczne dobre epizody, a przez większą część spotkań drużyna nie ma z niego pożytku. Dlaczego sztab szkoleniowy nie potrafi wydobyć z niego tego co najlepsze? Zimą skupiono się natomiast na pozyskaniu dwóch... defensywnych pomocników, Patryka Dziczka i reprezentanta USA Kellyna Acostę. Na razie żaden nie mógł jednak zagrać, bo pierwszy jeszcze do końca czerwca ratował będzie Piasta Gliwice przed degradacją, a drugi z powodów zdrowotnych dopiero jest w fazie indywidualnego treningu. Pozyskano też zawodników na najbardziej potrzebne pozycje, czyli napastnika Karola Angielskiego i stopera, reprezentanta Węgier Attilę Szalaja. Potencjalny łowca bramek zadebiutował w końcówce meczu w Lublinie, ale rewelacyjnego wrażenia nie sprawił. Oby kolejne występy były dłuższe i lepsze. Natomiast środkowy obrońca zagrał cały mecz z Motorem i po prostu rozczarował. Mówiono o jego niedawnej kontuzji, więc może nie jest jeszcze w pełni zdrowy, a przynajmniej nie sprawia wrażenie sportowca przygotowanego do sezonu... Jaka będzie najbliższa przyszłość, biorąc pod uwagę, że okienko transferowe w Polsce jest jeszcze otwarte do 25 lutego? Jeszcze przed pozyskaniem Szalaja, Haditaghi poinformował, że zimowe transfery zostały zakończone. A na przedsezonowej konferencji prasowej, zastępujący podobno chorego Thomasberga, jego asystent Paweł Ozga powiedział, że czekamy na jeszcze co najmniej jedno wzmocnienie. Tymczasem tuż przed ligową inauguracją sprzedano do rzymskiego Lazio utalentowanego młodzieżowca Adriana Przyborka...

Zdrowie, kartki i pożyczki

Wiele wskazuje, że trener Termaliki Marcin Brosz, będzie miał spory komfort przy ustalaniu składu na niedzielne spotkanie, bo żaden z jego piłkarzy nie będzie musiał pauzować z powodu kartek, a z powodów zdrowotnych najprawdopodobniej nie zagra jedynie Igor Strzałek, znany kibicom głównie z ekstraklasowych występów w Legii.

W naszej drużynie nikt nie będzie pauzował z powodu kartek, zaś długotrwałą kontuzję ma Rajmund Molnar, a w ostatnim meczu w Lublinie z powodów zdrowotnych nie zagrali także Danijel Loncar i Benjamin Mendy, jak rówhnież wspominany już przez nas wcześniej Acosta. W każdej chwili może też zostać sprzedany stoper Marian Huja (jeśli już, to najprawdopodobniej do Rumunii), zaś na wypożyczenie trafić mogą Patryk Paryzek (Górnik Łęczna) i Maciej Wojciechowski (ŁKS Łódź).

Historia sprzyja

Ostatnie dwa ligowe starcia z Bruk-Betem zakończyły się podziałem punktów, a w trzech wcześniejszych górą była Duma Pomorza, więc można powiedzieć, że najnowsza historia raczej nam sprzyja, bo w pięciu ostatnich zawodach Duma Pomorza nie doznała porażek. W siedmiu poprzednich spotkaniach Pogoń strzeliła co najmniej jednego gola, a w trzech ostatnich traciła przynajmniej jedną bramkę. Najwyższa wygrana Portowców to 5:0, a najboleśniejsze porażki były jedynie dwubramkowe. Najwięcej bramek padło zaś w spotkaniu wyjazdowym wygranym przez Szczecinian 4:2. Najskuteczniejszym strzelcem w bojach z Niecieczanami jest grający w obecnie w III-ligowej drużynie rezerw Adam Frączczak, który 3 razy umieścił piłkę w siatce Termaliki. W Pucharze Polski kluby się jeszcze nie spotkały, a w lidze rozegrano dotychczas 15 meczów o punkty, z czego Portowcy 5 wygrali, 6 zremisowali i 4 przegrali, co dało korzystną różnicę bramek: 26-21.

Jak kupić bilet?

Ponieważ nadchodzi pierwszy ligowy mecz w Szczecinie, więc przypominamy informacje, jak można nabyć bilety. Można to zrobić przez internet na stronie bilety.pogonszczecin.pl (do zakupu przez internet niezbędne jest aktywne konto w systemie sprzedaży, a jak je założyć, przeczytać można na oficjalnej stronie klubu: https://pogonszczecin.pl) lub udać się do kas.

Kasy biletowe na stadionie miejskim im. Floriana Krygiera otwarte są w dni robocze w godz. 12-18, a w dniu meczu czynne będą już na 5 godzin przed zawodami w Punkcie Obsługi Kibica (pawilon kas przy trybunie B, naprzeciw budynku Centrum Szkolenia Dzieci i Młodzieży), a stanowiska kasowe przy trybunach C (ul. Karłowicza) i D (ul. Twardowskiego) otwarte zostaną na 2 godziny przed pierwszym gwizdkiem sędziego.

Pogoń nie będzie prowadziła sprzedaży wejściówek na tzw. młyn szalikowców, czyli sektory B3 i B4. Dystrybucją biletów na te miejsca zajmuje się Stowarzyszenie Kibiców Pogoni Szczecin „Portowcy". Jednakże od tej zasady obowiązuje jeden wyjątek, bo na 48 godzin przed meczem niewykorzystane bilety z tej puli trafią do sprzedaży klubowej. (mij)

W 20. kolejce grają

PIĄTEK
Korona - Zagłębie 18.00
Lechia - Cracovia 20.30

SOBOTA
Arka - Legia 14.45
Jagiellonia - Motor 17.30
Górnik - Lech 20.15

NIEDZIELA
POGOŃ - Termalica 12.15
Raków - Radomiak 14.45
GKS Katowice - Widzew 17.30

PONIEDZIAŁEK
Piast - Wisła 19.00

Tabela po 19 kolejkach

1. Wisła Płock 33 23-13 8 9 2


2. Górnik Zabrze 33 31-25 10 3 6


3. Jagiellonia Białystok 32 32-22 9 5 4


4. Cracovia Kraków 30 26-21 8 6 5


5. Raków Częstochowa 29 27-25 9 2 8


6. Zagłębie Lubin 28 31-26 7 7 5


7. Korona Kielce 27 23-20 7 6 6


8. Lech Poznań 26 30-30 6 8 5


9. Radomiak Radom 26 35-30 7 5 6


10. Motor Lublin 24 25-29 5 9 5


11. Lechia Gdańsk 23 40-38 8 4 7


12. Piast Gliwice 23 21-21 6 5 8


13. GKS Katowice 23 25-28 7 2 9


14. Arka Gdynia 21 15-32 6 3 9


15. POGOŃ Szczecin 21 29-34 6 3 10


16. Widzew Łódź 20 27-31 6 2 11


17. Termalica Nieciecza 19 24-36 5 4 10


18. Legia Warszawa 19 20-23 4 7 8

Lechia -5 pkt. za zaległości finansowe

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA